Pierwsza zasada- nigdy nie oceniaj, jeśli nie byłaś/byłeś w podobnej sytuacji.
Dokładnie, ocenianie najłatwiej idzie tym, którzy nie mają doświadczenia z takimi ludźmi.
Może rzeczywiście powinien być lepiej pilnowany. Wiadomo że to człowiek chory ale nie on jeden jest chory.Gdyby chociaż drzwi były zamykane ciągle na klucz ? Ale cóż aby się odnalazł to rodzina za pewnie postara się o lepszą opiekę.
Co ty wiesz o ludziach chorych? ??
Powstrzymam się od komentarza i jednocześnie życzę Ci abyś nigdy nie miał styczności z tą chorobą.
To rodzino odwiedz ten adres i jeszcze raz zadaj sobie pytanie, czy zrobiliscie wszystko co sie dalo:
@rodzina. Dokładnie tak. Ja również nikomu tego nie życzę...
Choroba chorobą, ale rodzina wiedząc o tej chorobie to powinna zadbać, aby ta osoba nie wychodziła sama z domu. Zwłaszcza, jeśli zdarzyło się coś takiego już kilka razy... To podobnie jakby wiedząc, że ma się raka i nie chcąc poddać się leczeniu narzekać, że umierasz a lekarze nic tym nie robią...
Czy Pan się odnalazł?
Gości z 22:57,daruj sobie umoralnianie, tu nie o taką pomoc chodzi,twój komentarz w tym wątku jest co najmniej nie na miejscu.Niestety nie mogę pomóc w poszukiwaniach,mam jednak nadzieje ,że wszystko dobrze się skończy.Nie zaśmiecałbym wątku swoimi "wypocinami",jednak do szewskiej pasji doprowadzają mnie podwórkowi przemądrzalcy, tacy jak autor wątku z 22:57, szczególnie w tak dramatycznych momentach.
Przepraszam,miało być-tacy jak autor komentarza z 22;57.
Przyłączam się do opinii gościa z 14:34. Jak można tak głupimi komentarzami dobijać ludzi, którzy założyli wątek po to tylko, aby wspomóc poszukiwania.
Kompletny brak empatii.
Czyli nie można już wyrazić swojej opinii? Jakbym mógł pomóc, to bym pomógł, bez względu na to co napisałem. Ale swoje zdanie nadal podtrzymuję i nikt nie zabroni mi go wyrażać. A co się tyczy umoralniania, to ty próbujesz umoralniać mnie, a nie na odwrót. Na szczęście moralność to nie to samo co etyka i każdy sam ustala co jest w jego mniemaniu moralne. Jak dla mnie niemoralne jest pouczanie kogoś, że kogoś poucza, ponieważ jest to hipokryzja. Niemoralne dla mnie jest też pisanie czegoś wbrew sobie, bo jest to dwulicowość - a tego akurat nie robię, bo wyrażam własne opinie. Co oczywiście nie znaczy, że nie współczuje założycielowi wątku...
Rodzina niezwykle dba o zaginionego, link poniżej to pokazuje, a empatię mam jeszcze w sobie. Wyciągam wnioski a nie zakładam nowe wątki na forum:
http://www.ostrowiecnr1.pl/forum/watek/zaginal-czlowiek-cierpiacy-na-chorobe-alzheimera/
Niestety Pan nie żyje