Oszczędności w starachowickim Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji. Na wniosek nowego prezydenta Starachowic prezes będzie dostawał pensję o jedną trzecią mniejszą, a uposażenie wiceprezesa zostanie zmniejszone ponad siedmiokrotnie. – Docelowo to stanowisko będzie zlikwidowane – zapowiada Marek Materek. O sprawie informuje portal gazeta pl. Jak dowiedzieliśmy się w magistracie, prezydent dostaje ponad 11,5 tys. zł.
Mniej zarobią także członkowie rady nadzorczej. Dotychczas przewodniczący otrzymywał 1534 złote brutto. Po propozycji Materka wynagrodzenie obniżono do tysiąca złotych brutto. Natomiast pozostali członkowie rady zamiast dotychczasowych 1151 złotych otrzymywać będą 700 złotych brutto. Jak wynika z wstępnych wyliczeń, działania te dadzą miesięcznie 16 660 złotych oszczędności. – Zmiany, mam nadzieję, doprowadzą do sytuacji, w której władze spółki oraz sami pracownicy również zaczną szukać oszczędności. To niezwykle ważne, aby wprowadzać oszczędności, bo przedsiębiorstwo jest finansowane z pieniędzy podatników – mówi Materek.
gazeta pl, tvp info
http://www.tvp.info/18256112/z-ponad-13-tys-zl-na-1750-zl-prezydent-starachowic-masowo-obniza-pensje
Rewelacyjny jest ten Prezydent. Nie chodzi o obniżki pensji, a uczciwość wobec swoich wyborców i mieszkańców Starachowic
U nas to jest nierealne. Przecież władze miasta nie będą pracowały charytatywnie... W Starochowicach te pieniądze pochodzą z pieniędzy podatników, a w Ostrowcu pochodzą z budżetu... Taka mała różnica w rozumowaniu, a jak wiele zmienia.
Cóż dla mnie to demagogia,oszczędzanie zaczynamy w domu od siebie potem od reszty .Ten pan robi to odwrotnie obcina innym a z tego co pamiętam swoją pensje obniżył symbolicznie wobec poprzednika i zarabia 11.620 złotych brutto max by mógł 12.365,22
a że chłopak nie miał stażu to podnieśli mu inny składnik wynagrodzenia dodatek specjalny i ma go większy od poprzednika o 1200 zł.
Cóż nie wszystko złoto co się świeci.
Czlowiek
Dziś, 18:37
moze pan gorczynski pokaze jak naprawde sie oszczedza i zacznie od siebie?
sobie nie zmniejszy, to zbyt bolesne.. populista
Akurat pensję prezydenta miasta to ustala nie on sam a radni... I jest ona (całościowo patrząc) o 730 zł niższa od pensji jego poprzednika.
proszę ,a nam każe pracować za najniższą o co taki może wiedzieć o biedzie
Po pierwsze, mowa prezydencie Starachowic. Po drugie, prezydent miasta nie ustala minimalnej płacy. Po trzecie, nikt ci nie każe pracować za najniższą stawkę (tak na prawdę to nikt ci w ogóle pracować nie każe). Po czwarte, to nie prezydenci miasta ustalają pensje w prywatnych firmach. Po piąte, prezydent miasta sam sobie pensji nie ustala...
A ile to zarabia starosta?
Tylko ze to stanowisko było likwidowane i dlatego obniżył i cała filozofia . Nie wiesz nie pisz