Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
                • Odp.: Wywiadówki (rzadko jestem w stanie dotrzeć)

                  13:35 nie mierz wszystkich swoją miarą. Jeszcze mnie gimnazjalistka nie okłamała nigdy. Nigdy nie było sytuacji aby o jakieś 2 nie powiedziała, mówiła, bo wracała wtedy zła. Kłamstwo ma króciutkie nóżki i tę madrzejsze dzieci to wiedzą.

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 19

            Odp.: Wywiadówki (rzadko jestem w stanie dotrzeć)

            Skoro jest Librus, to kontakt możesz mieć poprzez wiadomości. W naszej szkole wywiadówki były podane już we wrześniu. Myślę, że raz na pół roku mogłabyś to jakoś załatwić. Jak świat światem wywiadówki były, są a czy będą? Hmmm postawa niektórych rodziców dziwi mnie. Ja znam swoje dziecko, ale zawsze chętnie wysłucham o nim z innej perspektywy. Nie oceniam , nie krytykuję. Każdy robi jak uważa.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Wywiadówki (rzadko jestem w stanie dotrzeć)

              Wg Was należy zlikwidować wywiadówki nie mam nic przeciwko. Po co na siłę ich robić jak rodzice nie mają czasu na swoje dziecko raz na 3 miesiące? Potem ma się pretensje do szkoły że młodzież niedobra, jak ich rodzice maja gdzieś co robią? Jak się zachowują? Dobrze ktoś napisał, że na wywiadówce możemy dowiedzieć się o swoim dziecku z innego punktu widzenia.

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Wywiadówki (rzadko jestem w stanie dotrzeć)

                13:44 nikt nie zna naszego dziecka w najmniejszym nawet stopniu jak my sami. Zresztą zebrania są co mc, ale wychowawca mówi, który rodzic ma przyjść. Tych, z którymi nie ma problemów nie zaprasza. No i nauczyciel zna nasze dziecko? Tak, moja córka trzeci rok w jednej szkole i już 3wychowawca. Zna imię i nazwisko.

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Wywiadówki (rzadko jestem w stanie dotrzeć)

                  Dziwne to co piszesz 13:59, że co rok zmienia się wychowawca. Może choroba, może emerytura. Jednak wychowawca, to też nauczyciel i uczy dziecko, więc co nieco o nim wie. Jeśli chodzi o wywiadówki, to powinny być 2 ogólne, a w innych przypadkach np dyżur nauczyciela raz w miesiącu w godz od - do i tyle. Skoro jest Librus to oceny widzę na bieżąco, uwagi ogłoszenia czy wiadomości też. Teraz wywiadówka to powielanie dziennika elektronicznego.

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Wywiadówki (rzadko jestem w stanie dotrzeć)

                    A ja przestałam w tym roku chodzić na wywiadówki do córki w gimnazjum,poniewż wychowawca mówi nie wiadomo o czym, na pewno nie konkretnie o dzieciach,tyle że są niegrzeczne, mało się uczą i tyle. Każdy problem jaki stawiają rodzice na wywiadówce( rózne tamatym,mi.in.problem z jakimś nauczycielem uczącym) pani zbywa lub udaje że nie ma problemu. Denerwuje mnie to i nie będę tracić czasu na pójście na pól godz. żeby posłuchać o niczym.Córka dobrze się uczy, nie sprawia problemów wychowawczych.Nawet wycieczki klasowe pani odkłada w nieskończoność bo nie chce jej się nigdzie z uczniami jechać,co wywiadówka,to tamat, może kiedyś, itd.itp.Szkoda czasu.

                    Gość_sami
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                    • Odp.: Wywiadówki (rzadko jestem w stanie dotrzeć)

                      i u takich wychowawców właśnie jest 6-8 rodziców na 30. Jakbym czytała o klasie mojej córki. Też nie chodzę, dziecko się dobrze uczy a nauczycielka nie potrafiła na wiele pytań odpowiedzieć. Szkoda i 15min.

                      Gość
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 26

                      Odp.: Wywiadówki (rzadko jestem w stanie dotrzeć)

                      Dzisiaj 12.01(wtorek) odbyła sie wywiadówka w Zespole Szkol Mistrzostwa Sportowego: o godz. 16.30 dla klas I, zaś o godz 17.00 dla klas II i III. 14.01(czwartek) odbędzie sie wywiadówka w PG 1, o godz 16.30 dla klas I, zas o godz. 17.30 dla klas II i III. Rownież w ten sam dzien 14.01(czw) odbędzie sie wywiadówka w Broniewskim o godz. 17.00

                      Gość_Ewa
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                      • Odp.: Wywiadówki (rzadko jestem w stanie dotrzeć)

                        co ty piszesz Ewa , wywiadówka w Zespole Szkol Mistrzostwa Sportowego jest w piątek,na pewno kl.II i III gimnazjum,zresztą tam zawsze są wywiadówki w piątki.

                        Gość
                        Zgłoś
                        Odpowiedz
                        • Odp.: Wywiadówki (rzadko jestem w stanie dotrzeć)

                          Ja się wybieram, aby powiedzieć głośno ,że nie podoba mi się zachowanie niektórych nauczycieli. Denerwuje mnie to, że niektóre dzieci pracują sumiennie i rzetelnie na dobre oceny całe półrocze/ rok, a znajdzie się zawsze taki cwaniak/ cwaniaczka, która przed samym końcem semestru łże i płacze o lepszą ocenę. Przynosi dodatkowe prace, rysunki itp. Niektórzy nauczyciele ulegają tym płaczkom i niestety niesprawiedliwie podwyższają oceny takim cwaniakom. A inne dzieci na to patrzą... niestety. Moje dziecko jest po tym semestrze zdemotywowane do dalszej nauki, bo mówi :po co, zrobię tak jak XY i też będę miała dobre oceny, bez zbędnego wysiłku. Jak mam przekonać własne dziecko, że nie tędy droga skoro nauczyciele sami tak postępują?

                          Gość_mama
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Wywiadówki (rzadko jestem w stanie dotrzeć)

                          Tak to już jest, a nauczyciel podniesie jednemu a drugiemu obniży. Cóż, nauczyciele rzadko bywają sprawiedliwi i mądrzy.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -