ja ma problem z petami wyrzucanymi przez balkon i okna. Wiem kto wyrzuca bo prawie wszyscy palący ale nie mam odwagi zwrócić uwagi.Puszki po piwie, resztki jedzenia dla ptaszków i zwierzątek też lecą. Ludzie to moi sąsiedzi i starsi młodsi.Mieszkam w wieżowcu gdzie są zsypy i nie trzeba nawet wychodzić z bloku, zeby wyrzucać to wszystko.Moim zdaniem to zwyczaje z czworaków głęboko zakorzenione w genach. Tam pod oknami był gnojownik gdzie wyrzucało się rózne resztki.
No to wielki problem, faktycznie. Oczywiscie trzeba ukarac i to najlepiej jak najsurowiej. Autor posta pewnie z dziada pradziada z miasta pochodzi i nie slyszal nigdy o dokarmianiu zwierzat, a w ogole to zwierzeta pewnie tylko na talerzu toleruje. Ale jak mowia 'chlop ze wsi wyjdzie, ale wies z chlopa nie'. Trzeba byc czlowiekiem.
powies jej kartke na drzwiach,jesli nie pomoze to zglos do spoldzieni.
Od dawna z tym walczę ale to walka z wiatrakami. Resztki z obiadu,pieczywo, butelki,puszki,papiery,folie to wszystko ląduje na trawnik od strony balkonów. Gryzonie, gołębie i zwierzęta mają pożywkę.Sprawę znają strażnicy miejscy administracja. Co jakiś czas pojawiające się ogłoszenia o niedokarmianie gołębi i nic żadnej reakcji sąsiadów. Jak można zaśmiecać i z tym żyć i patrzeć na to ze swojego balkonu.
12 na słonku pod balkonami ma sa kra.taki chlew sobie pod balkonem robić?prezerwatywy przez okno,świnie.
35 słonko śmietnik i nikt nic nie może zrobić
U mnie za blokiem to samo. Butelki po alkoholu, resztki jedzenia a nawet zużyte prezerwatywy były... A sąsiadka z góry namiętnie rzuca kiepy przez okno na mój parapet
A moja sąsiadka z rosoch 26 z pierwszego piętra nagminie wyrzuca wszystko przez okna jedzenie kwiaty owoce A ostatnio dywan se prała woda ciekała okropnie piana itp a jak sie jej uwage zwraca to mówi w oczy ze to nie ona A młoda ze 30 lat
U mnie jest kilka osób co nagminnie wyrzuca resztki jedzenia
Pulanki 46,z 6 pietra,ciagle wyrzucaja butelki,opakowania po jogurtach,nawet opakowanie po popierze toaletowym.Ludzie sa tak chamscy ze smieci pakuja w reklamówki i przez balkon,czasem pod balkonem lezy 5 takich pakunkow.