Witam chciałbym wypowiedzieć umowę z pewnym operatorem sieci radiowej w Ostrowcu Świętokrzyskim tylko mam mały problem byłem u niego pytałem jak to wygląda powiedział mi że nie ma problemu ale będę musiał zapłacić karę w wysokości 723 zł. Teraz pytanie do kogoś dobrze znającego się w temacie czy taka kara wogóle może być naliczona?? Wyczytałem że usługodawca internetowy nie może naliczyć kary najwyżej jakieś ulgi wydaje mi się że ja żadnych nie mam... to jest treść punktu w umowie mówiąca o karze
"W przypadku gdy dojdzie do rowiązania niniejszej umowy przed upływem daty jej zakończenia lub nastąpi rowiązanie z przyczyn o których mowa w §5 pkt 2. regulaminu abonent zobowiązany jest do zwrotu urządzeń radiowych i uiszczenia opłaty w kwocie 999 złtytułem kary umownej oraz wielokrotność kwoty abonamentu za okres od momentu rozwiązania do końca trwania umowy..."
Proszę o odpowiedź i jakieś rady Pozdrawiam
Jak cytujesz tak to podaj ten paragraw 5 któryś tam punkt.pisze kara 999 i wielokrotność abonamentu za okres z którego rezygnujesz. Wszędzie (telefon,internet,telewizja) tak jest ze jak zrywasz umowę to placisz za to. Oczywiście jak masz umowę terminowa. Niewiem jak to jest jeśli uslugodawca zmienia parametry aneksem albo cos w regulaminie, to wtedy możesz zerwać bez zobowiązań ale w tym temacie nie jestem pewien
No to masz jasno w zacytowanym tekscie ze zgodziles sie na takie rozwiazanie podpisujac umowe... Ja rowniez musialem zaplacic kare nieco pomniejszona tak jak w Twoim przypadku ale jednak - z tego co wiem nie jest to do obejscia jesli podpisales to po filipku juz.
Zgodziłem się na karę która nie może być nałożona... Mogę mieć najwyżej do zapłacenia ulgi z których bym skorzystał do tej pory a nic mi o takich nie wiadomo... Więc mimo że nie może naliczyć mi kary podpisałem taka umowę więc mam płacić??
I jescze jedno mój kolega z pracy zapewnia mnie że miał podobną sytuację z firmą konkurencyjną do tej w której mam umowe internetową i że poszedł powiedział o tym że nie może mu naliczyć kary i odstąpił mu od umowy....
Więc jak to właściwie jest??
Zacytuj ustawę w której jest nałożone takie ograniczenie na operatora (ograniczenie możliwości nakładania kar). Jeżeli jest to gdzieś zagwarantowane ustawowo, i nie jest zaznaczone, że strony mogą odrębnie regulować w umowie tą kwestię, to operator nie może nałożyć kary. Ale ja takiej ustawy nie znam.
http://www.spidersweb.pl/2013/12/operator-komorkowy-kara-umowna.html
1. Operator moze przyznac ulge abonentowi, przy podpisywaniu umowy.
2. Ulga ta maleje proporcjonalnie do czasu trwania umowy.
3. Operator moze wyznaczyć karę umowną za zerwanie umowy przed koncem umowy.
4. Kara umowna nie może być wyższa niz przyznana ulga.
5. zarowno wysokosc kary umowna jak i przyznanej ulgi musi sie pojawic na umowie jaka podpisuje abonent z danym operatorem.
Każady przypadek jest nieco inny, zależy to od umowy oraz operatora, z którym została zawarta umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych. Generalnie ulga, o ktorej mowa to miesięczna zniżka abonamentowa. Zapewne w samej umowie, regulaminie lub ceniku znajduje się zapis, że w ramach umowy lojalnościowej(okresowej) klient otrzymuje ulgę abonamentową w określonej wysokości. Tzn. przy umowie na czas nieokreślony opłaty byłaby wyższa, decydując się na umowę okresową abonent otrzymuje ulgę, tzn. płaci niższą cenę. W przypadku wcześniejszego rozwiązania umowy operator ma prawo naliczyć zwrot tej ulgi. Powszechnie nzywane jest to karą, ale zgodnie z przepisami to zwrot ulg przyznanych w ramach podpisanej umowy lojalnościowej.
Z góry założyłeś, że operator nie może ci naliczyć kary. Niestety jeśli jest to umowa na czas określony to operator jak najbardziej taką karę umowną może nałożyć. Jest ona wyszczególniona w umowie, więc musisz ją zapłacić.