Ludzie sie za robote wezcie a nie.. siedzi sie w oknie w PUP i dewodzi.
z jakiej szkoły ta L-ka?
zainteresowane osoby informuję że ta L ka nie brała udziału w wypadku. opowiadacie głupoty przyjechała zabrać dzieci uczestniczące w tym zdarzeniu bo to jej siostrzenice. jak nie znacie prawdy to nie piszcie głupot i nie wywołujcie sensacji. sprawca wypadku kierowca Cady zasnał za kierownicą uderzył w Iveco a Iveco w Audi. na przyszłość radziłabym sprawdzić fakty.
Nie zasnal. Ja rowniez na przyszlosc radzilbym sprawdzac fakt
siostrzeńce L-ki to eleczki?
Chyba sama przysnełaś pisząc ten post. nikt nie usnął!!! Po prostu nie wyhamował.
Po prostu nie wyhamował!!! Dobre sobie. Ograniczenia prędkości i korku na wiadukcie teź nie widział. Może pora iść do okulisty. Teraz to może on jest bez winy a te auta przed nim są winne bo stały na drodze po której on po prostu nie wyhamował. Źarty jakieś
Gość 11:17 a co w tym dziwnego? Człowiek jest tylko człowiekiem może się np zagapić, może się źle poczuć. A jeśli się dziwisz, że ktoś może nie wyhamować to weź pod uwagę to, że nie każdy może mieć sprawne "stopy"! Sama miałam taki przypadek, że był korek, prędkość 30-40 km/h i walnęłabym w tył auta, które hamowało a nie miało stopów (świeciły się tylko lampy "pozycyjne"(o ile je dobrze nazywam), więc nie wiedziałam, że ten ktoś hamuje).