Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Wypadek na wiadukcie - L-ka pod prąd

Ilość postów: 26 | Odsłon: 4864 | Najnowszy post
  • Wypadek na wiadukcie - L-ka pod prąd

    L-ka ze szkoly jazdy zjechała z prawego pasa zjechala na lewy pod prąd i zderzyla się z samochodem w ktory wjechalo jeszcze dwa w tym bus..co za emocje

    Ann91
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Wypadek na wiadukcie - L-ka pod prąd

      L-ka Perfect widzialem.co za Peszek :;-)

      Gość_Szuszu
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 6

      Odp.: Wypadek na wiadukcie - L-ka pod prąd

      a z której szkoły jazdy??

      Gość_?? ;)
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Wypadek na wiadukcie - L-ka pod prąd

        a instruktor gdzie był,jak to pod prąd ,po co ta osoba na nauce jazdy

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Wypadek na wiadukcie - L-ka pod prąd

          no pisze ktos wczesniej ze szkola jazdy Perfect

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 10

          Odp.: Wypadek na wiadukcie - L-ka pod prąd

          16:49 oni sobie przez telefon ustalają z żoną co na obiad, kto dzieci ze szkoły odbierze i stąd takie rzeczy. Po drodze zakupy, gdzie uczący się i utrzymujący szkołę jazdy stoi w kolejce a czas leci. Szkoda na to kasy. Polikwidować te szkoły a zostawić egzaminy.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Wypadek na wiadukcie - L-ka pod prąd

            Dodam, że opisałam naukę jazdy 15lat wstecz, więc może dziś jest inaczej i jesli obraziłam kogoś to przepraszam. Jednak jak ja się uczyłam to niczemu nie służyły te "lekcje".

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 8

      Odp.: Wypadek na wiadukcie - L-ka pod prąd

      czy ta L- ka była na Topie?

      Gość_ja
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Wypadek na wiadukcie - L-ka pod prąd

        To nie L-ka nie róbcie plotek. L-ka podjechala sluzbowo. To gościu z tylu spowodował wypadek i wjechał w busa, a bus w osobowke

        Gość_anonim78
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 12

      Odp.: Wypadek na wiadukcie - L-ka pod prąd

      zainteresowane osoby informuję że ta L ka nie brała udziału w wypadku. opowiadacie głupoty przyjechała zabrać dzieci uczestniczące w tym zdarzeniu bo to jej siostrzenice. jak nie znacie prawdy to nie piszcie głupot i nie wywołujcie sensacji. sprawca wypadku kierowca Cady zasnał za kierownicą uderzył w Iveco a Iveco w Audi. na przyszłość radziłabym sprawdzić fakty.

      Gość_mica3110
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Wypadek na wiadukcie - L-ka pod prąd

        pewnie naćpany i zasnął

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 15

        Odp.: Wypadek na wiadukcie - L-ka pod prąd

        Chyba sama przysnełaś pisząc ten post. nikt nie usnął!!! Po prostu nie wyhamował.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Wypadek na wiadukcie - L-ka pod prąd

          J skąd są bajki i plotki jeden zobaczy sam nie wie co i pisze, drugi podchwyci ,trzeci przerobi i juz wrze jak w starym rądlu od bajow.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 17

          Odp.: Wypadek na wiadukcie - L-ka pod prąd

          Po prostu nie wyhamował!!! Dobre sobie. Ograniczenia prędkości i korku na wiadukcie teź nie widział. Może pora iść do okulisty. Teraz to może on jest bez winy a te auta przed nim są winne bo stały na drodze po której on po prostu nie wyhamował. Źarty jakieś

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Wypadek na wiadukcie - L-ka pod prąd

            A co z dziećmi z tej osobówki. Wie coś ktoś

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Wypadek na wiadukcie - L-ka pod prąd

              Radzilabym na przyszlosc nie wypowiadac "nie kierowca" i nie majacych pojecia na dany temat. I zycze aby na przyszlosc kazdemu z Was podczas byle jakiej kolizji zarzucali nacpanie , upojenie alkocholowe oraz zasniecie jednoczesnie. Najwazniejszw ze nikt nie ucierpial. Zajmijcie sie ludzie wazniejszymi sprawami w tym miescie. Zadbajcie o jakies rozrywki a nienbedziecie dochodzrenia za policje robic i dewocic.

              Gość_Porcelanowa
              Zgłoś
              Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 28

            Odp.: Wypadek na wiadukcie - L-ka pod prąd

            Gość 11:17 a co w tym dziwnego? Człowiek jest tylko człowiekiem może się np zagapić, może się źle poczuć. A jeśli się dziwisz, że ktoś może nie wyhamować to weź pod uwagę to, że nie każdy może mieć sprawne "stopy"! Sama miałam taki przypadek, że był korek, prędkość 30-40 km/h i walnęłabym w tył auta, które hamowało a nie miało stopów (świeciły się tylko lampy "pozycyjne"(o ile je dobrze nazywam), więc nie wiedziałam, że ten ktoś hamuje).

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 20

        Odp.: Wypadek na wiadukcie - L-ka pod prąd

        Nie zasnal. Ja rowniez na przyszlosc radzilbym sprawdzac fakt

        Gość_Elo
        Zgłoś
        Odpowiedz
5 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -