L-ka Perfect widzialem.co za Peszek :;-)
a z której szkoły jazdy??
a instruktor gdzie był,jak to pod prąd ,po co ta osoba na nauce jazdy
no pisze ktos wczesniej ze szkola jazdy Perfect
16:49 oni sobie przez telefon ustalają z żoną co na obiad, kto dzieci ze szkoły odbierze i stąd takie rzeczy. Po drodze zakupy, gdzie uczący się i utrzymujący szkołę jazdy stoi w kolejce a czas leci. Szkoda na to kasy. Polikwidować te szkoły a zostawić egzaminy.
Dodam, że opisałam naukę jazdy 15lat wstecz, więc może dziś jest inaczej i jesli obraziłam kogoś to przepraszam. Jednak jak ja się uczyłam to niczemu nie służyły te "lekcje".
czy ta L- ka była na Topie?
To nie L-ka nie róbcie plotek. L-ka podjechala sluzbowo. To gościu z tylu spowodował wypadek i wjechał w busa, a bus w osobowke
zainteresowane osoby informuję że ta L ka nie brała udziału w wypadku. opowiadacie głupoty przyjechała zabrać dzieci uczestniczące w tym zdarzeniu bo to jej siostrzenice. jak nie znacie prawdy to nie piszcie głupot i nie wywołujcie sensacji. sprawca wypadku kierowca Cady zasnał za kierownicą uderzył w Iveco a Iveco w Audi. na przyszłość radziłabym sprawdzić fakty.
Chyba sama przysnełaś pisząc ten post. nikt nie usnął!!! Po prostu nie wyhamował.
J skąd są bajki i plotki jeden zobaczy sam nie wie co i pisze, drugi podchwyci ,trzeci przerobi i juz wrze jak w starym rądlu od bajow.
Po prostu nie wyhamował!!! Dobre sobie. Ograniczenia prędkości i korku na wiadukcie teź nie widział. Może pora iść do okulisty. Teraz to może on jest bez winy a te auta przed nim są winne bo stały na drodze po której on po prostu nie wyhamował. Źarty jakieś
A co z dziećmi z tej osobówki. Wie coś ktoś
Radzilabym na przyszlosc nie wypowiadac "nie kierowca" i nie majacych pojecia na dany temat. I zycze aby na przyszlosc kazdemu z Was podczas byle jakiej kolizji zarzucali nacpanie , upojenie alkocholowe oraz zasniecie jednoczesnie. Najwazniejszw ze nikt nie ucierpial. Zajmijcie sie ludzie wazniejszymi sprawami w tym miescie. Zadbajcie o jakies rozrywki a nienbedziecie dochodzrenia za policje robic i dewocic.
Gość 11:17 a co w tym dziwnego? Człowiek jest tylko człowiekiem może się np zagapić, może się źle poczuć. A jeśli się dziwisz, że ktoś może nie wyhamować to weź pod uwagę to, że nie każdy może mieć sprawne "stopy"! Sama miałam taki przypadek, że był korek, prędkość 30-40 km/h i walnęłabym w tył auta, które hamowało a nie miało stopów (świeciły się tylko lampy "pozycyjne"(o ile je dobrze nazywam), więc nie wiedziałam, że ten ktoś hamuje).
Nie zasnal. Ja rowniez na przyszlosc radzilbym sprawdzac fakt