Tak tylko my kierowcy niezapominajmy ze zielona strzałka w prawo to nie zielone światło. Przed skrętem trzeba się zatrzymać i upewnić ze nie będziemy utrudniach ruchu i dopiero wtedy można jechać....
ja bym tam jeszcze ze 4 nowe przejscia zmiescil. chyba jest ich troche za malo.
Jazda po piętach na przejściu dla pieszych to standard ostrowieckiej kultury na drodze. Im lepsza fura, tym większy .... za kierownicą.
I ze nie stoją piesi przed przejściem - tak jak na prawoskrecie z Polnej w Ilzecka.
Co to za wypadek był, może jakieś szczegóły, czy ktoś ucierpiał?
Tak wlasnie ucza jezdzic ,,ze pieszy to smiec Ile razy widze jak jedzie nauka i nigdy uczonemu instruktorowi który tez zapewne tak jeździ nie przyjdzie do glowy by wpoic jedno jeśli ktpos jest przy krawędzi jezdni już należy soe zatrzymać i pieszego oczekującego przepuscic Ale nie ,bo przecież nie przyjdzie nikomu do glowy by taki nawyk bez nakazow bo zaraz będzie glos ze nie musi ,uczącego nauczyć.Policja nie jest lepsza ,nie wylapuje bledow kierowcow np.,ze jak się zmienia pas to nie ma pierwszeństwa ten co top mu się zachciało zmienić i niezależnie od tego czy jedzie ktoś za nim swoim pasem wtrynia się przed jadący pojazd bo w końcu wlaczyl kierunek to i zmianna mu się należy a ze jeszcze jest przed tym co to jedzie swoim pasem ,to niech hamuje i go puszcza Przykladow jest mnóstwo ,ale policja tradycyjnie tylko predkosc ,tam gdzie latwa kaska ,w krzakach albo gdziez za rogiem a nic z jazdy .Ostatnio jedzie policja i gość przed policja oczywiście pieszy chciał już przejść postawil obie nogi na przejściu ale co tam kierujący pojechal po cholerę ma się zatrzymywać i jaka rekacja policji????a rzadna po prostu sami pojechali również dalej ,O i rece opadają.
Przyczyna wypadków w tym miejscu jest banalnie prosta. Samochody jadące Szeroką w kierunku Sienkiewicza mają zasłoniętą widoczność na prawo przez samochody parkujące po lewej stronie Iłżeckiej, przed przejściem dla pieszych. No nic nie widać. Szczególnie w niskich samochodach. I takie się tam tłuką. Ale zamiast postawić zakaz parkowania na całej długości parkingu, służby drogowe wolą sprzątać tam co jakiś czas. A to i blacharze mają pracę i szpital ma co robić.