Na tym przejściu, od strony Słonecznego bardzo ciemno. Chyba też słupki biało czerwone mocno zasłaniają. Chyba mniej wypadków było gdy piesi tam przechodzili gdy przejścia nie było
A ja widzę inną przyczynę w tych wypadkach i słabej widoczności w okolicach przejść. Uważam, że jest ... za dużo przejśc dla pieszych w Ostrowcu na Iłżeckiej, JP II +11-Lisopada, Polnej, Waryńskiego i jeszcze kilku ulicach. Niedługo dojdzie do tego, że między przejściami zmieszczą się tylko dwa auta osobowe. Kiedyś w Ostrowcu było najwięcej kiosków, później aptek, a terez przejść dla pieszych. Zauważcie jak już jest spiętrzony ruch drogowy przez światła na skrzyżowaniach, do tego co chwilę te przejścia. Jazda po Ostrowcu staje się bardzo uciążliwa i nie tylko przez dziury w drogach. A te słupki z łańcuchami (też sporo kosztują) - albo robimy dużo przejść dla pieszych i "uczymy" za 50-100zł pieszych chodzenia po przejściach bo są co kilkanaście metrów, albo mniej przejść i wtedy odgradzamy drogę od chodnika łańcuchami, żeby nie chodzili jak...
Tak tylko my kierowcy niezapominajmy ze zielona strzałka w prawo to nie zielone światło. Przed skrętem trzeba się zatrzymać i upewnić ze nie będziemy utrudniach ruchu i dopiero wtedy można jechać....