Ciekawi mnie ile będą płacić stowarzyszenia za wynajem budynków w których organizują szkoły? Mam nadzieję że gmina nie odda ich w dzierżawę za darmo.
Na Koszarach fundacja będzie płacić symboliczną złotówkę!
Trochę to dziwne, że miasta nie stać na utrzymanie szkoły ale budynek oddaje za 1 zł. ma gest miasto
Za wynajem budynków z wyposażeniem, dodajmy. Z meblami szkolnymi, pomocami dydaktycznymi, sprzętem komputerowym.
Ja też tak chcę założę dps lub coś innego ciekawe czy gmina da mi takie warunki
Przyjrzymy się tym "stowarzyszeniom" ....
niby dziwne ale podatek czy wszelkie medja będzie opłacać fundacja a to już nie leci z kieszeni budżetu :) miasta
To wcale nie jest dziwne, bo takie były obietnice prezydenta (nawet w lokalnej TV można sobie obejrzeć powtórkę). Miasto nie zarobi na tym budynku ale już nie będzie tracić. Proste. Gdyby wzięli za wynajem choćby 300zł, to byście powiedzieli, że prezydent chce zarabiać na biednych dzieciaczkach. MARUDZENIE NA WSZYSTKO TO NORMA W TYM MIEŚCIE.
Ale przecież stowarzyszenie czy fundacja nie prowadzi szkoły charytatywnie, dostaje subwencje oświatowe na każde dziecko, z której opłaca nauczycieli, media, lokal itp.. Prowadzenie stowarzyszenia czy fundacji to normalny biznes tylko, że nie dla każdego. Dostają budynek wraz z wyposażeniem i nie muszą startować od "zera"
Jeśli jest taki płacz i lament z powodu zamykania szkół to dlaczego nikt nie zrobił nic by móc je utrzymać, a wręcz przeciwnie. Wielu rodziców zapisuje dzieci do placówek prywatnych, które są konkurencją dla publicznych. Placówki prywatne do, których można zaliczyć również (te należące do stowarzyszeń) otrzymują subwencje i jakoś dają radę się utrzymać! Powstaje pytanie kto zarządza lub zarządzał placówkami publicznymi, że przegrywają z prywatnymi?
Czy regułą jest, że publiczne funkcjonuje gorzej niż prywatne?
Z tego, co wiem w prywatnych placówkach czas pracy nauczycieli wynosi 40, a nie 20 godzin tygodniowo. Nie ma 13 pensji i Karty Nauczyciela. Wątpię, czy kadra otrzymuje wynagrodzenie za przerwę wakacyjną. Obowiązują tu zasady wolnego rynku pracy. To chyba dlatego takie placówki są rentowne, a publiczne nie.
Jestem nauczycielem, to może gmina odda mi za 1 zł szkołę przy ul. Sienkiewicza? Mam kilka pomysłów jak wykorzystać ten budynek.