tak kompleksowo nauczyciele to bardzo watpliwej jakosci grupa spoleczna, sa wyjatki ale bardzo nieliczne. Jaka praca taka placa, a patrzac jakich cymbalow w tych szkolach produkuja to i tak za duzo zarabiaja.
święta prawda!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Polska edukacja nie ma szczescia do ministrow edukacji. Co rusz to gorzej. Zarobki nauczycieli to katastrofa. Juz dawno powinny byc podniesienione o ok 25%.
Nauczyciel te specyficzny zawód i niewielu się w nim odnajdzie. Ja nie.
A reszta zawodów to co? Cały czas podwyżki cen ,wszystko pod Unię a wynagrodzenia to nie. Jak ceny unijne to i wynagrodzenia dać unijne!
Jak nauczycielom mało niech dorabiają na wiśniach lub porzeczkach na wsi
Nauczyciele dorabiają korepecjami, a w wakacje zasłużenie odpoczywają. Nie po to sie kształcili, aby dorabiać na wsi.
Najlepsze wyniki egzaminów ósmoklasisty w województwie to Ostrowiec dlatego nauczyciel powinien zarabiać najmniej 20 tysięcy na miesiąc NETTO
Nauczyciel w szkole podstawowe ma mieć taka wiedzę jaka jest potrzebna na poziomie tej szkoły, a jak wie więcej to jego sprawa i za to mu się nie płaci.
To tak jakby pedatrze płacić mniej niż lekarzowi dorosłych, bo dzieci są mniejsze i mniej ważą.
Niech na wakacje zatrudnią się w zumie ulice zamiatać i plewić chwasty
Porównujesz wagę z wiedzą?
Przedszkolanka czy nauczyciel w klasach 1-3 zarobi na korepetycjach? Raczej nie. Ale z drugiej strony niech nie narzekają. Kasjerki często mają wyższe wykształcenie i nie marudzą, po prostu z czegoś muszą żyć. A życie w takich miasteczkach nie jest lekkie
Szefowa MEN Barbara Nowacka (...) poinformowała, że „prawie połowa nauczycieli w tej chwili znajduje się w drugim progu podatkowym”.
https://samorzad.pap.pl/kategoria/edukacja/nowacka-prawie-polowa-nauczycieli-znajduje-sie-w-drugim-progu-podatkowym
Dobrzy byłoby sprawdzić i ujawnić, którzy nauczyciele mają się tak dobrze, jaka jest ich cecha wspólna, która ich wyróżnia ponad innych.
Kasjerki zazwyczaj nie mają wyższego wykształcenia. Nie przesadzaj – być może jakaś Twoja znajoma skończyła studia zaoczne na słabej, prywatnej uczelni i dlatego musi pracować przy kasie, bo do innej pracy się nie nadaje. Musisz zrozumieć, że jeśli samorząd lub państwo nie zapewnią dobrych wynagrodzeń dla nauczycieli oraz możliwości dokształcania się w czasie wakacji, poziom edukacji drastycznie spadnie. Wiedza ze studiów szybko się dezaktualizuje. Dzisiejsze dzieci są inne, a rodzice bywają roszczeniowi, dlatego nauczyciele muszą stale uczyć się, jak z nimi rozmawiać. Bez odpowiednich pensji do tego zawodu będą trafiać słabi maturzyści. W efekcie nasz kraj przestanie się rozwijać, bo zabraknie dobrych inżynierów, lekarzy i innych specjalistów. Jest to inwestycja długofalowa, ale absolutnie kluczowa. Inną kwestią w naszym kraju, a zwłaszcza w miejscowościach takich jak nasze miasto, jest sam sposób zatrudniania nauczycieli.