Nie czytasz gazet, nie oglądasz telewizji??? Prawie codziennie mówią o jakichś pogryzieniach.
ja złapię jednego na miesiąc niech mi zapłacą .Do czego to dochodzi w dzisiejszym świecie pracy nie ma a złapanie psa kosztuje tyle co wypłata ostrowieckie realia .Kup parę deko wędliny to głodny pies z ręki je sama tak robię kupując czasami coś dla pieska ,który idzie za mną.
weź przestań...psy są dla siebie nawzajem największym zagrożeniem i bardzo rzadko atakują ludzi a jeśli już to najpewniej jest prowokacja ze strony człowieka
No nie wiem, czy są wyłapywane bezdomne psy???
Ja już co najmniej 10 razy dzwoniłam do Straży Miejskiej, do Urzędu Miasta (do pani zajmującej się tym problemem) i NIC!!!
Chodzi duży bezpański pies i straszy rowerzystów. Czy ma dojść do nieszczęścia???
Gdzie mam to jeszcze zgłosić, żeby się tym zainteresowali? Podobno były już interwencje i dziwnym trafem nie mogą pieska złapać. SZOK!
jeżdzę rano o 6 rowerem do pracy przez Wąwozy i tam często biegają psy luzem ...szczególnie przy takim jednym domu który ma tylko część ogrodzenia...biegają 3 małe psy i jeden wilczur.... właściciel czyba nie ma wyobraźni i jak dojdzie do nieszczęścia to może się ogarnie....wiadomo że jak jeden pies zacznie szczekać i biec za rowerem to zaraz do niego przyłączy się reszta stada
ludzie wszystko wam sie nie podoba,wszystko przeszkadza,ten nie lubi psow,to nie lubi menelow a moze to wlasnie z wami jest cos nie tak ,to wlasnie wy powinniscie isc do lekarza,kiedys ludzie byli zyczliwi sobie a teraz wilkiem stoja,kapota
Moim zdaniem powinno się wyłapywać ICH PANÓW i nakładać kary pieniężne za brak nadzoru nad zwierzętami. Wyłapywanie psów przez hycla (bo za to jest kasa) kończy się najczęściej jego uśmierceniem - niestety. Do nas dociera tylko część prawdy - ta ugładzona o bezdomnych zwierzętach.
A więc zwierzę cierpi podwójnie, bo utraciło dom, jest głodne i perspektywa w najlepszym razie - schronisko. Kara jest więc dla bezbronnego zwierzaka, a nie dla jego pana.
Nigdy mnie nie ugryzł żaden pies ale za to ile ludzi mnie pogryzło! Kto kocha zwierzęta to drugiemu (psu czy człowiekowi) nie zrobi krzywdy.Czy się mylę?