Kiedy w tym roku będzie akcja wyłapywania bezpańskich psów?
Wiem, że takie akcje się odbywają i powinny się odbywać jak najczęściej.
Coraz więcej jest wątków że zaginął lub uciekł pies. Jeżeli właściciele nie potrafią upilnować swoich pupili, to powinien się nimi zająć ktoś w inny sposób.
Na okrągło słyszy się o pogryzieniach przez psy. Nie dopuśćmy do tego, żeby było strach wyjść na ulice.
Lady czy jesteś następną " miłośniczką" psów? chyba tak.
a gdzie tak na okrągło są te pogryzienia????przytocz konkrety!
Nie czytasz gazet, nie oglądasz telewizji??? Prawie codziennie mówią o jakichś pogryzieniach.
Tak samo prawie codziennie mówią o bestialskim traktowaniu zwierząt. Dopiero co był artykuł na echu, że pod sklepem facet siekierą zarąbał psa, bo właściciel poszedł na zakupy. A te psy na ulicach same się nie biorą! To jest wina tylko i wyłącznie człowieka, bo wyrzuca jak się znudzi taką "zabawką" , tylko, że zwierzę to żyjące stworzenie. Gdy zmieni się głupia mentalność i nieodpowiedzialność ludzi, to i nie będzie błąkających się psów i pogryzień chyba to jest proste i logiczne.
najlepiej poczekać aż kogoś pogryzą - tak uważasz?
Dowiedziałem się od pewnego radnego że odpowiednia firma za złapanego psa bierze 1500 zł od sztuki , nie wiem czy to prawda.
ja złapię jednego na miesiąc niech mi zapłacą .Do czego to dochodzi w dzisiejszym świecie pracy nie ma a złapanie psa kosztuje tyle co wypłata ostrowieckie realia .Kup parę deko wędliny to głodny pies z ręki je sama tak robię kupując czasami coś dla pieska ,który idzie za mną.
weź przestań...psy są dla siebie nawzajem największym zagrożeniem i bardzo rzadko atakują ludzi a jeśli już to najpewniej jest prowokacja ze strony człowieka
niema czegoś takiego jak akcja wyłapywania bezpańskich psów w ostrowcu od kilku ładnych lat, wyłapywane są psy bezdomne zgłaszane do um, akcje wyłapywania psów w dany dzień są jak dla mnie bez sensu, trzeba to robić systematycznie, na bieżąco
No nie wiem, czy są wyłapywane bezdomne psy???
Ja już co najmniej 10 razy dzwoniłam do Straży Miejskiej, do Urzędu Miasta (do pani zajmującej się tym problemem) i NIC!!!
Chodzi duży bezpański pies i straszy rowerzystów. Czy ma dojść do nieszczęścia???
Gdzie mam to jeszcze zgłosić, żeby się tym zainteresowali? Podobno były już interwencje i dziwnym trafem nie mogą pieska złapać. SZOK!
A psów latających swobodnie jest coraz więcej. Wydaje mi się, że kiedyś nie był to taki duży problem, a teraz to na każdej ulicy jest jakiś szczekacz atakujący przechodniów.
jeżdzę rano o 6 rowerem do pracy przez Wąwozy i tam często biegają psy luzem ...szczególnie przy takim jednym domu który ma tylko część ogrodzenia...biegają 3 małe psy i jeden wilczur.... właściciel czyba nie ma wyobraźni i jak dojdzie do nieszczęścia to może się ogarnie....wiadomo że jak jeden pies zacznie szczekać i biec za rowerem to zaraz do niego przyłączy się reszta stada
Ja już 3 tygodnie szukam swojego psa , jeśli gdzieś widziałeś popielatego sznaucerka suczkę ,obecnie jest nieostrzyżona, to proszę o kontakt 602721104.Czasami jest to naprawdę niezależne od właściciela ,że pies ucieknie z posesji.Nasza suczka mieszkała z nami 10 lat i bardzo nam jej brakuje
mnie tez zaginał owczarek niemiecki iani sladu po nim;-(
Złapali go może... No i dobrze! Trzeba było pilnować psa, a nie latał "samopas"
A może to pańskie psy biegają bez nadzoru bo jest czas urlopów.
ostatnio ....nie mogę jeść bo boję się czy to co jem to faktycznie to co kupuje....przepraszam....ale tak mam.Kurczaki na antybiotykach...... biedne kochane bocki ubite gdy do nas leciały...komuś zaginoł kot lub pies...