W PUP Ostrowiec zarejestrowanych jest prawie 170 pedagogów bez szans na zatrudnienie.
Pytanie było zupełnie inne. To ciężkie studia ale chodziło mi o to czy mając licencjat mam wyższe? Niepełne wyższe?
Ale czy w ogóle licencjat daje szansę na bycie nauczycielem w przedszkolu?
i tak inie :/ licencjat to tak naprawdę nic :/ inż. czy mgr masz tytuł naukowy :) dodatkowo nie masz uprawnień pedagogicznych więc w sumie nie masz nic :)
do kika, po dobrej uczelni absolwenci są rozchwytywani, nawet jeszcze w trakcie studiow (mam na myśli kierunki techniczne). Oczywiscie po ostrowieckiej sorbonie i tego typu uczelniach prywatnych, to najlepszy kierunek nie gwarantuje zatrudnienia. Pani po UW śmie twierdzić, ze pedagogika to trudny kierunek, a przy najmniej nie taki łatwy. Zgoda, UW jest cenioną uczelnią o wysokim poziomie, więc czegos od Was wymagali. Ale na uczelniach mniejszych chociażby w kielcach, lublinie lub innych, to gwarantuje Pani ze "poziom trudniości" kierunku pedagogika nie jest delikatnie mówiąc zbyt wysoki. Czasem należy spojrzeć dalej niż poza czubek własnego nosa i zastanowić się nad czymś nie tylko poprzez pryzmat własnego doświadczenia. Swoją drogą szkoda, że nie miała Pani porównania do studiów prawniczych lub medycznych na UW. Wówczas moim zdaniem, zmieniłaby Pani zdanie co do wysokiego poziomu kierunku pedagogiki. Z tym stierdzeniem, że jestem żałosny następnym razem proszę się powstrzymać, bo to o Pani najlepiej nie świadczy. Osoba wykształcona, a obraża innych publicznie. Ja zdania nie zmienię studia pedagogiczne to fabryka bezrobotnych. A ewentualnie szanse na znalezienie pracy mają osoby które skończą naprawde dobrą uczelnię lub mają znajomości - a Pani jak tę pracę dostała? Pozdrawiam
W tym mieście tylko nieliczni potrafią czytać ze zrozumieniem. Najmniej jest takich po pedagogice o dziwo...
Masz tak się pisze:)
Jeśli ktoś jest w swoim fachu dobry, to prędzej czy później znajdzie pracę w swoim zawodzie. Nie ma kierunków lepszych lub gorszych. Ale są uczelnie lepsze lub gorsze. W Polsce po prostu nie ma czegoś takiego jak specjalizacja pracy i ogólnie kiepsko jest (o czym świadczy rozmiar emigracji), dlatego na niektóre zawody po prostu nie ma popytu.