Z jednej strony mamy niektóre piękne odcinki, obwodnic, które buduje Świętokrzyski Zarząd Dróg Wojewódzkich, w Ostrowcu jest całkowity minimalizm.
Końskie piękna droga wojewódzka dwujezdniowa przez miasto.
Ostrowiec - remont drogi wojewódzkiej z Kielc do Nowej Słupi - droga poszerzona z pasem dla rowerzystów. Za Nową Słupią dalej do Ostrowca, już nie ma poszerzenia, bo po co. Tu ludzie nie jeżdżą rowerami.
Przy całym remoncie dw 751 pominięto odcinek w mieście koło THM. To samo z odcinkiem dw 755, gdzie od skrzyżowania z Opatowską do nowego wiaduktu jest polepiona łatami droga. Nie wspomnę o wyjątkowej marginalizacji dw 754 i planowana kiszka przez miasto ul. Bałtowską.
Rozumiem pakowanie wszystkich pieniędzy w Kielce, ale do licha w ostrowcu nie ma i nie było władzy. To nędzni administratorzy.
Nie było i nie ma gospodarza w mieście. Przypomnijcie sobie jak robili fragment Radwana i marszałek odgrażał się, że już niedługo cała Radwana będzie zrobiona. Było to chyba ponad dwa lata temu. Co z tego wynikło - widać doskonale.
Bałtowska ma być normalna, nie żadna kiszka
Bałtowska ma zostać zwężona... więc jednak nie do końca taka normalna. Kicha jak się patrzy.
Normalna szerokość to nie kicha. Więcej tam nie jest potrzebne bo i po co.
To jest kicha w sposobie myślenia - a to już nic gorszego minimalizm.
& metrów to wystarczająca szerokość drogi o ile nie jeździsz od krawężnika do krawężnika
Proszę wyjechać poza Ostrowiec i zobaczyć jak mogą wyglądać drogi wojewódzkie. Przykład DW 835 Frampol - Biłgoraj, która bije standardem niejedną krajówkę.
Kolejna to DW 871 Tarnobrzeg - Stalowa Wola
Trzeba zadbać o odpowiednią szerokość dla szeryfa Bałtowa.
Gościu z 9;38 co ma do tego Pan L ta cała droga powinna byc dwu pasmowa do drogi Ożarów Lipsko żebys sam mógł dojechac bez problemu do W-wy przez Zwoleń chyba jesteś z Kielc i robisz dobrą mine do złej gry Kielce i okolice mają drogi jak się patrzy a w Ostrowcu i okolicach może być dziadostwo zawsze byliśmy przez nich ogrywani we wszystkim np Szpital pieniądze dla niego itp.Musi byc wspólne staranie o infrastrukture przez prezydenta i staroste oraz radnych sejmiku oraz PSL.Nie piszcie głupot na forum tylko nazywajcie rzeczy po imieniu,trzeba działać a nie robic sondy co na to ludzie powiedzą.
Wypowiem się jako inżynier drogowiec.
Otóż zawsze było tak że w Kielce ładowana jest cała kasa na drogi w województwie. Niestety w zarządzie dróg wojewódzkich siedzi beton niczym ten z PZPN i jeszcze przez długie lata tak będzie. Niestety bez porządnych polityków potrafiących wywrzeć presję na kielcech nic nam się nie dostanie.
Co do ul bałtowskiej. Niestety w polskich przepisach maksymalna szerokość pasa dla tej klasy drogi to 3,5m - czyli 7m szerokości jezdni.
Można w przypadku ul Bałtowskiej pozostawić istniejącą szerokość jezdni wykonując REMONT. Niestety pieniądze z zewnętrznych źródeł można jedynie uzyskać na Przebudowę/modernizację - co oznacza dostosowanie drogi do przepisów czyli 7m.
Ale można też wyposażyć w jezdnię w ścieżki rowerowe po obu stronach po 2 m szerokości każda, wtedy szerokość jezdni pozostałaby prawie nie zmieniona.
Kasa na drogi wojewódzkie wcale nie jest ładowana w Kielce. Poczytaj na stronie http://www.szdw.kielce.com.pl/ tam wszystko jest wyszczególnione odnośnie dróg wojewódzkich
Chodzi o jakoś i parametry przebudowywanych dróg. W Końskich dało się zrobić drogę dwujezdniową, w Kielcach są drogi dwujezdniowe. Tutaj nie da się.
Najlepiej to tkwić w tym marazimie i mnimializmie i dziadostwo. Czego oczekiwać od mało światłych decydentów. Dla niego liczy się tuaj. Nie potrafi prównwać się z tym co się dzieje, co ktoś gdzieś robi...zresztą szkoda gadać.
Najlepiej niech od razu autostradę zamiast Bałtowskiej zbudują. Ty płacisz?
Nie rozumiem, czemu ostrowiacy bronią tej kiszki. Nawet Starosta Duda jest na nie.
Zmiana gotowych planów przebudowy i otrzymanych już pozwoleń spowoduje rozpoczęcie procedury od nowa i remont oddali się o kolejne 10 lat.