Bo Niemcy to debile ale bogaci bo od wieków polscy niewolnicy na nich robią
... do Tow. Op. Nad Zwierz. Psu się dzieje krzywda, może chory, bo zdrowy nie wyje. Najlepiej telefonem parę razy dziennie.
Sąsiad wymyślił sposób na zarobek. Rozmnożył malamuty i myślał że sprzeda jak świeże bułeczki. Plan nie wypalił i mam za płotem ze sześć sztuk wyjących w niebogłosy. Problem jest taki, że jak zwrócę uwagę to będę złym sąsiadem. A czereda wyje ile wlezie. Co mam zrobić?
..........do Tow. Op. Nad Zwierz. Psu się dzieje krzywda, może chory, bo zdrowy nie wyje. Najlepiej telefonem parę razy dziennie.
Ludzie wolą zatkać sobie uszy i zasłonić oczy, ale od tego cierpienia zwierząt nie ubędzie.
Pewnie wielu ogladało na you tubie jak na Pomorzu, zamarzniety i skomlący w śniegi pies leżał od dwóch dni przy torach. Ktoś o tym napisał w mediach społecznościowych ale to nie on pomógł zwierzęciu a powinien. Pomogła dziewczyna, która natychmiast po przeczytaniu pojechała i zabrała zwierzę do weterynarza, ale było za późno na wyleczenie. Pocieszające jest to, ze psina choć odszedł w ciepłym domu z dobrymi ludźmi.
Świnie, krowy, konie, kury - zjadasz trupy tych masowo zabijanych żywych stworzeń?
Wyjącego i ujadającego psa należy zgłosić i zameldować koniowi, koń ma wielki łeb to pokornie wysłucha.
20:48_ ty Debilu nie byles w podobnej sytuacji, nie wiesz jakie to uciazliwe, nie wypowiadaj sie! ile bylo pierd...nia zeby nie strzelac w sylwestra bo kur...a pieski sie boją, a jebać do oporu!
Co chcesz gościu Mk jebać do oporu?
Zgłaszać ujadające psy do skutku i kary dla właścicieli do skutku.
pies musi byc tak samo pojebany jak wlasciciel, to idzie w parze, nauko udowodnione
szurnieta sasiadka o 4 rano puszcza 2 male pchlorze ktore slychac na calej wsi, dramat
Pies jest wolnym stworzeniem i ma prawo szczekać, wyć jak i debil któremu to przeszkadza a który szuka instytucji która zabroniła by psu szczekać. Moja rada to wyprowadzić się na bezkresne bezludzie gdzie nie ma psów kotów kogutów i ludzi
Trzeba zebrać walne zgromadzenie, wezwać sarny i jelenie i ustalić zakres decybeli dla psa z tzw. wolnego wybiegu. Zapytać konia co o tym myśli bo tylko koń może wydać słuszny werdykt, ma wielki łeb niech słucha , niech myśli a pojebusów piszących głupoty na forum, nie dopuszczać do głosu najlepiej to poszczuć psami i spokój zapanuje.
7.42 to sie pakuj i wypad do siebie na wioche z kundlami
@08:46..czysto w punkt