17:00 a dlaczego młodzież jest inna?
Gry komputerowe, internet, pełna swoboda, póżne powroty do domu, alkohol, seks. Zdziwicie się? To dla dzisiejszego 14 latka nie nowość. Są wyjątli, ale jest ich zdecydowana mniejszość. Czy kiedyś tak mieliście, bo ja nie.
Wszystko co wymieniłeś leży w gestii rodziców, którzy na to pozwalają.
Czy będą w gimnazjum czy po staremu w podstawówce szkoła tego nie zmieni.
19:05 naprawdę jest aż tak źle? Nie widzę różnicy, też nie byliśmy idealni. Nie było tylko internetu i dopalaczy a alkohol, seks, późne powroty dotyczą mniejszości nawet w wieku starszym a ty piszesz o dzieciach.
Dlatego ważne jest to, co wynosi się z domu gościu 19:05. Trzeba z dzieckiem na temat tych zagrożeń o których piszesz rozmawiać, dawać dobry przykład i będzie dobrze. Nie wszyscy są źli.
21:25 dziś też nie wszystkie "dryblasy" są złe. Przesadzacie z oceną dzisiejszej młodzieży i to bardzo. Kiedyś też były bójki a nauczyciele radzili sobie z dziećmi i młodzieżą bijąc ich. Nie wszyscy dziś są źli. Widzę zupełnie normalną młodzież a moja córka chodziła jako niespełna 7latka do szkoły z "dryblasami" 15letnimi i nic jej się nie stało.
zgadzam się 12.14. Czy będą gimnazja czy nie. Wychowują rodzice.
12:14 można się pomadrzyć, ze rodzice wychowują ale wcale tak nie jest do końca. Wpływ ma też szkoła, rówieśnicy i ogólnie otoczenie. Czemu będzie troje dzieci, dwoje aniołki a jeden diabeł? Może być podatniejszy na wpływ środowiska, będzie się chciał przypodobać grupie, która dokucza innym i żeby nie mieć problemów z tą grupą zejdzie na złą drogę. Różnie w życiu bywa a rodzice są tylko ludźmi.