Kto wycina las między ulicą Grzybową a Kolonią Robotniczą
ten co ma na to pozwolenie
A kto to taki mądry dał na to pozwolenie , żeby wycinać taki piękne drzewa.
UM albo starostwo. Ale to jest dziwne Ty forumowiczu chcesz wyciąć drzewo najpierw papiery batalię z urzędem a później trzy za jedno. Jak to jest ze firmy wycinaja a nie sądzą?
Znowu podobna historia jak z lasem przy Sienkiewicza? Czyżby nikt nie nabrał jeszcze rozumu.
Czy to nam się podoba czy nie las to zwykła uprawa tylko wieloletnia. Drzewa się sadzi następnie wycina żeby pozyskać drewno i sadzi nowe.
Szkoda tylko takiego ładnego widoku jaki mieliśmy z okna ;(
Może Pan Prezydent to sprawdzi i poda mieszkańcom jakieś wyjaśnienie! Czekamy.
A co Pan Prezydent ma do PRYWATNEGO LASU z którego kilkadziesiąt lat pobierane były podatki? Jakie wyjaśnienia się należą ???? Stary las musi być wycinany, żeby można było posadzić nowy. Pozwolenie na pewno jest. Rozumu to nie mają ludzie, którzy czekają aż stary las zacznie chorować i nie będzie z niego żadnego pożytku.
Chciałbym tylko dodać, że w prywatnym lesie, który ma "Uproszczony plan urządzenia lasu" - a drzewostan jest uznany za tzw. "rebinę" właściciel NIE MUSI MIEĆ POZWOLENIA na wycinkę, więc nie ma się co oburzać.
Ale swoją droga lasu szkoda ;(