Tylko Kryj Andrzej i Rusiecki
Kobietka ma rację :))
Patrioto lokalny,panom Kryjowi,Szostakowi i Sułkowi koryto stoi przy nich,a oni ciągle się pchają.Niektórzy z nich stare komuchy,jak wam panowie nie wstyd.I jeszcze ten bezczelny uśmiech na zdjęciach i podpis:Z ludżmi i dla ludzi.Tylko człowiek wyjątkowo naiwny i nieoświecony w to uwierzy.
Z tych opinii na Forum na dziś wyłania się w/g mnie pewien obraz głosów oddanych w Ostrowcu.
Najwięcej głosów zbiorą do Izby Sejmowej - Pan Kryj
a do Izby Senatu - Pan Bąk.
gość 23:58 Ja wierze im nie w to co ty wypisujesz. Propaganda i straszenie społeczeństwa to już było wymyśl coś innego. Mój głos nie będzie zmarnowany. Powodzenia panowie Kryj i Rusiecki.
Lepiej głosować na urok osobisty niż na puste słowa bez pokrycia, na które ludzie dają się nabierać w każdych wyborach gościu z 21.08.2015 09:29. Tu przynajmniej będzie na kogo popatrzeć (to tak żartem).
W przypadku Arka Bąka można głosować i na jedno i na drugie.
Jest jeszcze trzecia zaleta, na ile go znam - On będzie chciał te obietnice zrealizować.
Już pisałem kilkanaście dni temu w innym wątku o tym, że ludzie w wieku emerytalnym nie powinni kandydować do dużej polityki.
Mowa była wtedy o kandydatce PSL-u Pani Marii Adamczyk.
Mam satysfakcję, że również bardzo ceniony polityk lewicy, jakim jest Włodzimierz Cimoszewicz ma takie samo zdanie i w wieku 65 lat ogłasza rozstanie z polityką. W mojej ocenie jest to człowiek honorowy, mający kręgosłup ideowy i dystans do otaczającej go rzeczywistości.
To, co powiedział powinno być mottem dla kandydatów do wielkiej polityki i polityków w wieku emerytalnym:
cyt. Chciałbym powiedzieć rzecz niezbyt przyjemną dla moich rówieśników. 50 lat temu Bob Dylan śpiewał w piosence "Times They Are a Changin", zwracając się do senatorów i kongresmenów: "Nie stójcie na drodze, nie blokujcie dostępu do władzy. Na zewnątrz trwa bitwa. Okna i ściany waszych domów będą się trzęsły, bo czasy się zmieniają" - mówił Cimoszewicz. - Czasy się zmieniają i trzeba wyciągnąć wnioski. Ja odchodzę z polityki, by zrobić miejsce dla nowego pokolenia. Zwracam się do moich kolegów i koleżanek. Przyjmijcie ten sposób myślenia. Nie stójcie na drodze. Władzę w tym środowisku, władzę w Polsce, musi przejąć pokolenie 40-latków. Za 20 lat oni też będą musieli władzę oddać. Z tego powodu udzielam najmocniejszego poparcia Barbarze Nowackiej.
Kiedyś w telewizji słyszałem taki żart, że niedługo za niektórymi posłami będzie jeździć karawan.
Pan Cimoszewicz ustąpił miejsce ale dla swojego syna.
Nie masz racji. Wiele wywiadów oglądałem, gdzie Cimoszewicz ojciec krytycznie wypowiadał sie o starcie swojego syna mówiąc, że najpierw trzeba mieć jakiś własny dorobek polityczny i słusznie.
"Zmień nazwisko na Jan Nowak i kandyduj"
Zapowiadaną kandydaturę syna w TVN24 komentował sam Włodzimierz Cimoszewicz. – Mój syn nie powinien rozpoczynać działalności politycznej, a przynajmniej nie powinien kandydować do parlamentu. Bardzo bym nie chciał, żeby zaczynał karierę, wykorzystując nasze wspólne nazwisko – mówił 9 lipca w programie "Fakty po Faktach"
Ciekawe co na to Grabowski ...?