Czy wiecie kto w Ostrowcu wykorzystuje Kościół do prowadzenia kampanii wyborczej?
Który kandydat jest przeciwko mieszania się religii księży do polityki?????
jest zakaz agitacji wyborczej w urzędach, szkołach to i powinien być i w kościołach
Dlaczego? Kościoły są finansowane z prywatnych darowizn nie podatków.
Niech się demokratyczne państwo prawa odwali od Kościoła.
Dokształć się proszę na temat funduszu kościelnego.
Ależ ten Kościół w Polsce uciskany... Tylko 23 mln więcej dostanie z naszych podatków, nie będzie też musiał sam utrzymywać zabytków sakralnych. A niech tą bezbożną PO Bóg pokarze!
Gar, co ma zwykły Kościół parafialny do funduszu Kościelnego? Może jednak to Ty powinieneś się dokształcić? Masz taką dziwną manierę komentowania rzeczy, o których nie masz zielonego pojęcia, a w szczególności spraw związanych z Kościołem.
gościu jak nie wiesz co ma wspólnego ksiądz z funduszem kościelnym to dokształcić się musisz sam .Księza z funduszu opłacany maja zus , składki itd. A czy państwo polskie jest ich pracodawcą?
Nie spotkałem się w Kościele z prowadzeniem kampanii politycznej przez nikogo a bywam w nim regularnie.
Dokumentem, który miarodajnie i kompleksowo prezentuje nauczanie Kościoła, jest wydane w 2004 r. Kompendium Nauki Społecznej Kościoła[1], które stanowi podsumowanie wielu różnych wypowiedzi Magisterium w tym zakresie.
W pkt 426 Kompendium stwierdza się: „Kościół, właśnie dlatego że jego misja obejmuje całą ludzką rzeczywistość, odczuwając «najściślejszą łączność z rodzajem ludzkim i jego historią», domaga się wolności w wyrażaniu moralnej oceny tej rzeczywistości, zwłaszcza gdy wymaga tego obrona fundamentalnych praw osoby i zbawienia dusz”. W punkcie 71 zaś powtórzono kanon 747 § 2 Kodeksu Prawa Kanonicznego, zgodnie z którym: „Kościołowi przysługuje prawo głoszenia zawsze i wszędzie zasad moralnych również w odniesieniu do porządku społecznego oraz wypowiadania oceny o wszystkich sprawach ludzkich, na ile wymagają tego fundamentalne prawa osoby ludzkiej i zbawienia człowieka”. Stanowisko to potwierdził uroczyście Jan Paweł II w encyklice centesimus annus pisząc w pkt 5 encykliki, że „nauczanie i upowszechnianie nauki społecznej wchodzi w zakres misji ewangelizacyjnej Kościoła i stanowi istotną część orędzia chrześcijańskiego…”.
Kolejny punkt Kompendium (573), który warto zacytować w opinii dotyczy bezpośrednio zaangażowania się politycznego chrześcijan: „Trudno znaleźć jedną pozycję czy opcję polityczną, która byłaby w pełni zgodna z wymogami wiary chrześcijańskiej. Twierdzenie, że jakaś partia lub ugrupowanie w pełni odpowiadają wymogom wiary i życia chrześcijańskiego powoduje niebezpieczne nieporozumienia. Chrześcijanin nie może znaleźć partii w pełni odpowiadającej wymaganiom etycznym zrodzonym z wiary i przynależności do Kościoła.”
Z powyższych wypowiedzi wynika zatem, że integralnym elementem misji Kościoła jest nauczanie w kwestiach społecznych. Jednocześnie Kościół zastrzega, że nie wiąże się z żadną partią polityczną ze względu na uniwersalny charakter swego posłannictwa, niemożliwy do pogodzenia z partykularyzmem partii politycznej.
Gar, Ty jak zwykle masz najwięcej do powiedzenia na temat nauki Kościoła. Ciekawy jestem jak często w nim bywasz i czy czujesz się z nim związany. Bardzo mnie to ciekawi bo zawsze w takich tematach się uaktywniasz. Dla mnie to dziwne i śmieszne.
To dla Ciebie postkomunisto- ograniczający prawa obywateli
Dlaczego należy prowadzić kampanię wyborczą nawet w kościele,przecież widzisz co się dzieje w Ostrowcu?
Wręcz obowiązkiem jest pójśc na wybory,dlaczego podaje Ci krótkie powody. TOS ,SLD i PO organizacji chcącej utrzymać "Status qwo" w powiecie mieście należy powiedzieć -stop!
Naszą najwiekszą bolączką jest frekwencja,dlatego dziś skupiamy się na tym ,żeby obywatele - dla nas obojętne jest gdzie będzie prowadzona kampania wyborcza w kościołach,na występach rockowych,dyskotekach,jarmarkach ,targach,stadionach,imprezach dla nas się liczy tylko frekwencja przy urnach wyborczych.
Wysoka frekwencja to zmiana skorumpowanej władzy w powiecie i mieście. Dość już rodzinnych wyborów i skorumpowanych radnych pragnących się utrzymać przy korytach.
Mam nadzieję, że kiedyś Ci się komputer spali, bo tego się czytać nie da. Nie dość, że piszesz głupoty i brednie w tych swoich elaboratach, to składnia, gramatyka, interpunkcja i niekiedy także ortografia w nich to już całkowita porażka. Człowiekowi się mózg może zlasować jak czyta takie "coś"...
(post)Komunisto Wykluczony to właśnie twoja ukochana partia - PIS przy każdych wyborach prowadzi kampanię kościelną.
Jakoś dziwnym trafem tylko jedna partia robi sobie reklamę i kampanię w Kościele. Czy ulotki wyborcze dot. poprzednich wyborów uzupełniających pana Rus..kiego powinny znajdować się na ławkach w kościele?
"Wykluczony" chyba prezentuje strategię - cel uświęca środki ;-)
Wskazywanie przez kościół starszym osobom "właściwych kandydatów" jak dla mnie nie różni się niczym od oszustwa na tzw. "wnuczka" lub nakłanianie osób starszych do podpisywania niekorzystnych umów. Zasada jest podobna - wykorzystać naiwność lub brak wiedzy ludzi starszych oraz silny dla tej grupy autorytet kościoła.
Więc dla mnie kościół musi być pozbawiony polityki.
Popieram wpis "Wykluczony" masz w zupełności rację, trzeba przyznać, że dobrze to ująłeś. Co do wpisu "dqr" dawno takich bzdur nie czytałem..
Nic nie ma dziwnego w tym, że ktoś kogoś posłucha i rozważy pewną opinię, czy to ma być opinia osoby wierzącej, duchowej, czy też osoby przypadkowej takiej napotkanej na ulicy to i tak w efekcie sami decydujemy o ostatecznym wyborze, którego dokonujemy. Oczywiście zawsze warto poznać różne punkty widzenia, także i stanowisko kościoła wobec wyborów i ewentualnych kandydatów, stanowisko które dla wielu katolików jest bardzo ważne i istotne co jest oczywiście bardzo normalne, gdyż każdy kieruje się swoimi autorytetami..
Ty też pewnie masz swoje.. i pewnie czerwone.
Ja osobiście choć sam ubolewam nad marnością jaka nas zalewa..zalewa ten kraj, zalewa i moją małą ojczyznę Ostrowiec poprzez publiczne radio i telewizję, stacje komercyjne i wszelkie media odrażające lewactwo...
Skoro należy wysłuchać wszystkich opinii, rozumiem że partia Palikota/SLD też dostanie swój czas antenowy w okolicznyh kościołach? Przecież każdy i tak później samodzielnie zadecyduje o wyborze partii, która najwięcej mu w kościele obieca, a i proboszcz będzie miał na naprawę dachu w zamian za wsparcie finansowe od kandydatów. Możnaby np. przerywać mszę co 15 minut krótkimi spotami wyborczymi lub reklamami firm angażujących się na rzecz wspólnoty chrześcijańskiej.
Gar, z jakiej niby racji w Kościele ma dostać swój czas partia Palikota? Logicznym jest, że ktoś, kto jest przeciwny danej wspólnocie nie ma szans na to aby go tam promowano.