Nie wszyscy współczują ofiarą zamachu i ich rodzinom. W internecie "ludzie" wyrażali radość z tego przykrego wydarzenia. Część takich komentarzy zebrał Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Tworzona jest galeria tych, którzy cieszą się ze śmierci niewinnych ludzi. Jak wiadomo, w internecie nic nie ginie. Ale te "memy" są szczególnie przerażające. Nastolatek, matka, ojciec...
Co w tym takiego dziwnego i czego tu żałować czy nadczym płakać. Macie swoje ubogacenie kulturowe więc zamknąć jadaczki i płakać nad własnymi poglądami i narzucona tolerancją do tego co ma swoje miejsce ale nie w Europie.
Odzywaja się ludzie którzy tego niechcieli u siebie w kraju.
Odezwał się katolik. ...
Masz rację założycielu wątku, to wielki wstyd cieszyć się z tragedii i to nie ważne czyjej. Ofiary zamachowca stały się dodatkowo ofiarami nienawistników.
i bardzo dobrze
wpuszczasz do domu zlodzieja i sasiad ma zalowac, ze cie okradl?
Jawne łamanie prawa poprzez rozpowszechnianie wizerunku oraz danych osobowych osób prywatnych.. :)
Oczywiście, ze rasizm jest godny potępieni, tak samo jak postawy pochwalające, cieszące sie z czegokolwiek.
Natomiast "Na temat" Lisa to jedna z najbardziej hejtujacych, rasistowskich gazet, jakie mozna spotkac w internecie. Pluja jadem na prawo i lewo, oczywiscie zachecajac do lewackich dewiacji. Ostatnio mozemy sie dowiedziec, ze Warszawa obchodzi ramadan i trzeba byc uprzejmym dla wkurzonego głodujacego muzułmanina. W ogóle islam jest cool, Lis woli oddac Polske tyrani islamu i islamskich imamów, bo sutanna mu przeszkadza i polska wiara. Zal i zniesmaczenie.
Powinno być jak w Rosji jest jedną wiara, chcesz wyznawac swoją to spoko ale nie obnos się z tym i nie rzadaj jakichkolwiek praw. To samo tyczy się odmiencow są bo są ale nie mogą publicznie się z tym obnosic.
Powinno byc tak, ze nikt sie swoja religią nie obnosi i nie narzuca jej innym. U nas sa korzenie - wróc... korzenie mamy czysto pogansko-słowianskie, ale ujmijmy to tak, ze chrzescijanstwo jest faktycznie u nas historycznie zakorzenione.
I chociaż jestem tego wyznania sama - w nim sie urodziłam, to uważam samowole kościoła, haracz jakie państwo płaci i przywileje dla księzy za mocno krzywdzace i niesprawiedliwe. I nie, wcale nie wobec innych religii, czy ateistów, ale wobec ludzi jako społeczeństwa.
Wiara i Bóg, to nie Kosciół instytucja. Niestety niektórym sie to bardzo myli i wiare wykorzystuja do celów politycznych i stricte finansowych.