Nie do konca, bo wielu uprawnionych (zameldowanych tu) mieszka daleko poza Ostrowcem. :)
Bo to Ostrowiecka mentalność -płakać,płakać,płakać a coś od siebie -nie
Biorąc uwagę ile osób wyjechało za chlebem to jest nie zła frekwencja
jak nie byłes to stul pyszczek i póżniej nie narzekaj.
Uważam, że frekwencja odzwierciedlała faktyczną ilośc mieszkańców.
Mieszkający byli, nie było tych którzy wyjechali. To powinno dać do myślenia przyszłym włodarzom miasta.
W skali kraju świętokrzyskie miało największą frekwencję. Ogólnie więc ostrowiecka niska frekwencja i tak jest powyżej średniej krajowej.
I to jest właśnie robienie wody z mózgu. Jak za komuny idź głosować.... frekwencja 99%, aktywne i zadowolone społeczeństwo, wybrani reprezentują bo mają przekonujący mandat itp. dyrdymały, pojawiły by się w prasie. Chciałoby się ..ale figa. Społeczeństwo jest zawiedzione, nieobecność w głosowaniu, to też wyrażenie opinii. W moim przypadku w pełni świadome. Na postawienie mnie przed koniecznością wyboru pomiędzy głupcem, szaleńcem i oszustem reaguję negacją. Nie dokonuję wyboru mniejszego zła...pokazuję wszystkim uniesiony środkowy palec.
Też zgadzam się z gościem z 09:59.
O godzinie 19 głosując z mężem na mojej stronie było tylko 4 osoby podpisane , a gdzie pozostali sąsiedzi? siedzieli w mieszkaniach przed telewizorami- wstydzę się za nich.
Kto ma głosować? Komu zależy na przyszłości miasta? Większość pseudo Ostrowiaków gębę ma na wsi a d..ę w mieście więc samo z siebie wynika gdzie mają to miasto. W wolne dni Ostrowiec pustoszeje, "ostrowiacy" ciągną do korzeni.