Przyjemnie było dziś popatrzeć i posłuchać Prezydenta Polski na konferencji zorganizowanej w Monachium w ramach dorocznej Konferencji Bezpieczeństwa.
Spokojnie bez cienia tremy w ładnym angielskim jak przystało na polityka europejskiego formatu.
Można być dumnym nie tylko z tego o czym mówił, ale i jak mówił.
http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/922713,duda-na-koferencji-w-monachium-o-nato.html
http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/922713,duda-na-koferencji-w-monachium-o-nato.html
Bo wreszcie mamy parę prezydencką na poziomie,są tacy jakich polska powinna mieć od dawna,jesteśmy z nich dumni.
Mamy prezydenta, który słucha się Prezesa i gania do niego po nocach... Rzeczywiście jest to niewątpliwie powód do dumy.
Podpisuje grzecznie wszystko co mu Partia podsunie, nie ma kompletnie własnego zdania - takiego o to mamy przywódcę.
Postawcie go obok Obamy? Czy Obama by ganiał po nocach do prezesa jakiejś partii?
Bzdury. Mamy bardzo dobrego prezydenta, którego wreszcie nie trzeba się wstydzić.
No jak to, że mówi po Angielsku jest takim wielkim osiągnięciem i dumą to naprawdę mamy się czym szczycić!
Ja jednak troszkę więcej wymagam od głowy Państwa 38mln ludzi...
Jest wielkim osiągnięciem dla tego 38 mln narodu, bo do tej pory nie miał on takiego Prezydenta, który mówiłby w obcym języku. Rosyjskiego nie biorę pod uwagę .... .
Ho ho, to rzeczywiście epokowe osiągnięcie! Tylko, że ja znam jedną licealistkę, która biegle włada trzema obcymi językami: angielskim, hiszpańskim i niemieckim. I nie jest żadnym polityłkiem ...
21:37 i ? Moja córka ma 15lat i zna angielski biegle, niemiecki też a rosyjski i włoski na tyle, żeby się dogadać i co? Koorowski powinien jej trampki czyścić?
18:42 do tej pory to mieliśmy Komorowskiego, który w bUlu i nadzieJI właził na krzesła i nic to to nie umiało, nawet języka ojczystego nie znali oboje aby patrzyli jak się obrazy "zdyjma" ze ścian i żyrandole.
Gość
Dziś, 18:33
ale glosowales na Komorowskiego?
Ja nie jestem dumna z niego, jest pokorny, służalczy i ma twarz lizusa. A po angielsku to i na zmywaku w Lądku mówimy.
Język na zmywaku jest zbyt ubogi ....))
Brawo panie prezydencie,brawo pis
A jak Cameron był w Polsce to pan prezydent był na dudaskach w górach i opowiadał,że już w liceum wiedział czym chłopiec różni się od dziewczynki.Jestem dumny,że mamy takiego prezydenta.
18:48 a mnie zdanie tych co po mnie zmywają, czyli twoje nie obchodzi.
a Kwaśniewski to co- ?
Kwaśniewskiego to taki a'la Tusk