Wraca mi wiara w rozsądek Polaków. Patrzyłam na sympatyczne, uśmiechnięte twarze
demonstrujących dziś ludzi. Słuchałam ich klarownych, mądrych wypowiedzi. To nie nadęci, pełni pychy pseudopatrioci nadużywający górnolotnych słów: "Bóg. Honor. Ojczyzna" i nierozumiejących tak naprawdę znaczenia tego hasła. Dzisiaj wyszli na ulice zwykli, serdeczni, przyzwoici ludzie. A prezes Kaczyński nazywa myślących odmiennie niż on "najgorszym sortem Polaków". To dla mnie zaszczyt, że jestem z tego "najgorszego sortu".
Adela, znowu Ty? No nie rozśmieszaj mnie. Zwykli ludzie powiadasz? A ja na to, że wcale nie zwykli tylko postkomunistyczni aparatczykowie. Popatrz sobie http://niezalezna.pl/73858-w-obronie-demokracji-maszerowali-takze-roman-giertych-i-ks-lemanski
I jeszcze to http://niezalezna.pl/73854-uklad-okraglego-stolu-wyszedl-na-ulice-kontrmanifestuja-narodowcy
Ciekawe, co powiesz o jutrzejszym marszu poparcia dla rządu i prezydenta. Zapowiada się że będzie tam dużo, dużo więcej ludzi niż na tej śmiesznej i groteskowej dzisiejszej manifestacji.
W pełni się zgadzam z "Gość_Adela"
Ja się z Adela nie zgadzam w ogóle. Bardzo podoba mi się nowy rząd i nie rozumem tej histerycznej nagonki na niego. Na szczęście mogą mu podskoczyć, pogadać i tyle ich ;) Przez najbliższe cztery lata będzie rządził PIS. Później pewnie też, bo ludzie nie zrezygnują z socjalu. To pierwszy rząd, który robi coś dla zwykłych ludzi.
BRAWOOOOO :)
Adela dobrze pisze
Tak wykrzykiwali: "odbierają nam wolność!". A jak mianowicie odbierają?
Jak tacy "zwykli, serdeczni, przyzwoici" byli według Ciebie, to skąd te wyzwiska, prześmiewcze teksty, mowa o odebraniu władzy szaleńcom? Gdzie u tych "przyzwoitych" ludzi poszanowanie dla tych co poszli do urn i zagłosowali na tych co zwyciężyli.
Niezwykle ta "serdeczność" się objawia u tych ludzi, w przedziwny sposób jak na takich o jakich piszesz.
Może bardziej widać było zdesperowanych, zawiedzionych ludzi szukających ratunku u niejakiego Petru. Takiego małego krętacza, bardziej wysublimowanej wersji niejakiego Palikota.
Z pewnością nie zabrakło wielu takich co to na stanowiskach urzędniczych różnego szczebla siedzą i od jakiegoś czasu drżą o swoje dobrze płatne synekury.
No i jak można oceniać nowy rząd po miesiącu od objęcia władzy? Toż to paranoja jakaś i niespotykana chyba nigdzie na świecie :)
Jak to nowy Rzad? A kto tam jest nowy? Jaroslaw Kaczynski czy Zbigniew Ziobro? Rzeczywiscie paranoja.
Zwykły Kowalsky jest z poza granic naszego kraju , więc nie powinien się wypowiadać.( Kowalsky z naszego kraju miałby nazwisko Kowalski ) Nie wiem w jakich wiadomosciach ogladał relację , bo ja nigdzie nie słyszałam zadnych wyzwisk. A mowa o odebraniu władzy szalencom jest jak najbardziej zgodna z moimi odczuciami ,ponieważ nie na taki PiS głosowałam. Byłam przerażona zachowaniem starych kobiet.I chociaz sama jestem po 60-ce niegdy nie zachowałabym się tak wstrętnie jak one. Wstyd mi straszny , że doczekałam takich widoków.
Adela czy ty nie Pismen?
do założyciela wątku---nie wiem,co bierzesz,ale zmniejsz o połowę,albo przestań----to co piszesz jest wymysłem kogoś,kto nigdy nie miał do czynienia z prawdą,nie wie,że media w naszym kraju stosując socjotechniki ,,piorą"mózgi ludziom......no chyba,że jesteś na liście płac p.Petru(doczytaj w ,,NIEZALEŻNA PL.)zgadzam się z wypowiedzią KOWALSKIEGO---to co robią ,,obrońcy demokracji",to,,KWICZENIE ŚWIŃ ODERWANYCH OD KORYTA"to cały sens tego krzyku---myślałem,że w polskich szkołach uczyli słuchania i czytania ze zrozumieniem
Wystarczyło popatrzeć na czoło marszu żeby zobaczyc jacy oni zwykli i sympatyczni.
Adela masz u mnie piwo... Zgadzam się z Tobą w każdym szczególe.
Jakie odbieranie władzy szaleńcom? Ludzie, o czym Wy w ogóle piszecie???? Jesteście zmanipulowani do szpiku kości. Ten rząd, zanim jeszcze wygrał wybory już był atakowany. Gdy platforma łamała konstytucję jakoś nikt nie krzyczał, nie było takiej histerii podkręcanej przez media. Teraz, gdy rząd realizuje obietnice wyborcze, naprawia państwo to opozycja atakuje go wściekle bo nie potrafi oderwać się od koryta. Na szczęście nie wiele mogą zrobić, pokrzyczą i na tym się skończy. Lepiej żeby to zrozumieli.
Czy łamanie konstytucji to realizacja obietnic wyborczych?Warto pomyślesz zanim się klepnie!!!-do gościa z 10:32
Skoro mowa o łamaniu konstytucji, to przypominam, że Trybunał Konstytucyjny w czasie rządów PO wielokrotnie orzekał o niekonstytucyjności wprowadzonych przez nich ustaw, jednak aż 48 z tych orzeczeń zostało całkowicie zignorowane - ustawy zostały wprowadzone i pozostały do dzisiaj w niezmienionej formie.
Dopisz jeszcze,że PO w spadku po PIS otrzymała ok. 200 wyroków TK do wykonania. Będzie pełny obraz sytuacji a nie tylko sianie propagandy.