POjechała PO tych debilach pięknie
164 miliony w kilka dni bez armii stałych pracowników, bez floty samochodów terenowych i pałaców dla Wielkiego Dobroczyńcy i jego świętej milicyjnej rodziny. 164 miliony bez grosza wydanego na pozyskanie tych środków. 164 miliony zebrane bez zaangażowania samorządów, policji, straży miejskich i wojska. 164 miliony bez setek bilbordów ostrzegających przed "sepsą" i bez tysięcy darmowych reklam w państwowym Radiu i Telewizji. Bez moralnego szantażu "ale jak ci ktoś bliski zachoruje, to niech nie korzysta" itd.
164 miliony, z których ani jedna złotówka nie pochodzi z wpłaty Spółki Skarbu Państwa.
164 miliony z których ani złotówka nie posłuży do finansowania prania mózgów młodzieży na "festiwalu tarzania się w błocie i moczu" .
164 miliony bez tysięcy dzieci wysłanych na mroźne ulice, aby zbierać pieniądze, których rozliczenia nie mogą się później doprosić ani obywatele, ani dziennikarze, ani politycy, ani sądy.
PS. Pod tekstem zamieszczam tylko zdjęcia Wielkiego Jurasa. Zdjęcia młodego chłopaka, który zebrał dotychczas 164 miliony złotych na rzecz dzieci chorych na raka, nie udało mi się nigdzie znaleźć. Szukałem na stronach "Gazety Wyborczej" i TVN, na niemieckim Onecie i w czyżowej "Czystej Wodzie (w likwidacji"), szukałem też na stronie Ministerstwa Zdrowia, ale nie udało mi się go znaleźć. Gdyby ktoś z Was miał to zdjęcie, to proszę o umieszczenie go w komentarzu. Dziękuję.
Nie Owsiak zbiera na dzieci, tylko dzieci zbierają na Owsiaka.
Każdy kto ma choć odrobinę rozumu doskonale zdaje sobie z tego sprawę.
Dokładnie tak gościu 19:29; 19:39; 20:02;
Era Jurasa kończy się.
"Rak to nie wyrok". Mają 200 mln zł!
"Akcję Piotrka "Łatwoganga" Garkowskiego śmiało można nazwać fenomenem internetu. 17 kwietnia Tiktoker uruchomił charytatywny stream, podczas którego zbiera pieniądze na Fundację Cancer Fighters, zajmującą się osobami chorymi na nowotwór. W trakcie nieprzerwanej transmisji odtwarzany jest utwór "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)", nagrany przez rapera Bedoesa 2115 i podopieczną fundacji 11-letnią Maję. Do akcji sukcesywnie dołączają kolejne gwiazdy i influencerzy, którzy tylko śrubują wynik zbiórki. Po godzinie 11 licznik zbiórki przekroczył niebotyczną barierę 100 mln złotych. Po godz. 15 było to już ponad 150 mln zł, po godz. 17 - 180 mln zł, przed godz. 18 - 190 mln zł, a tuż przed godziną 19 - niesamowite 200 mln zł. Wirtualna Polska wspiera tę niesamowitą inicjatywę, dokładając 50 tys. złotych i gorąco zachęca do udziału w niej swoich wszystkich czytelników.
Młodzi ludzie, uczciwi i oddani sprawie. Łukasz Litewka pewnie patrzy z Góry i trzyma kciuki.
Zebrano aż 261 mln. zł. na leczenie dzieci chorych na raka.
Tusk w 2023n roku obiecał 3 miliardy na onkologię dziecięcą ZAMIAST na propagandę w TVP, ale jak zawsze - KŁAMAŁ.
Kłamstwo w takich sprawach jest wyjątkowo podłe.
W punkt to ty się uderzyłeś przy ponownym zderzeniu że ścianą.
P. S. ***** ***
Ojej gościu z 23:03 ale błysnąłeś inteligencją!
Może tera ślepota zrozumie jak owsik ich dyma... I to co roku!!!
Konkurencja rośnie,bez samorządów,bez tego syfu,bez kosztów własnych,bez f16 itd,fatwogang zebrał ponad 200 baniek,ale ile ten oligarcha wydoił kasy to głowa mała,wośp,sztandar wyprowadzić.
Wchodzę dziś rano w sieć i co widzę? Każdy ma takiego świętego, na jakiego zasługuje. My mamy Częstochowę, a Sok z Buraka dał ckliwe zdjęcie Juraska od Puszek z taki komentarzem: "Wylał się dzisiaj prawicowy hejt na Jurka Owsiaka. Jurek dziś także wsparł zbiórkę Łatwoganga. Nie zasłużył na kpiny i szczucie ze strony PiSu i Konfederacji. Pokażmy mu wsparcie! Jurek, jesteś Wielki!".
Sęk w tym, że szczuciem na Jureczka soczek nazywa zwykłe, proste pytania: Ile? Komu? Za co? Gdzie jest słoik? Ile milionów przytulają firmy i fundacyjki związane z rodziną Juraska i czy mu nie wstyd? Przynajmniej jedno wiemy - nie wstyd.
Tryb obrona Częstochowy soczek włącza, bo Łatwogang zebrał właściwie tyle co Jurasek, z własnego mieszkania, bez żadnych kosztów, oprócz tych administracyjnych, które będzie miała fundacja Cancer Fighters i mam nadzieję, że rozegrają to dobrze, bo to dla nich ogromna szansa. Nie zjurkizujcie akcji, to będzie dobrze.
Wyszło na to, że nie trzeba wyśmiewać ze sceny dzieci z sepsą, oblepiać antypisiorskimi banerami całej Polski, strzelać we wrony światełkiem bezobjawowym, biegać po scenie z wszystkimi tuskowymi mapetami i robić im pr przed wyborami, szarpać hajsu z budżetu, ani machać czarodziejską różdżką, żeby komuś pomóc.
Mówię to jako ktoś, kto przez lata do tej puszki albo internetowo, tę kasę Juraskowi wrzucał. Pękło we mnie po tych śmiechach o sepsie ze sceny. Tfu! Natomiast nie zdziwię się, jak Łatwogangowi zaraz Kierwiński wbije na chatę, bo jak dotychczas wszelka próba przełamania kłamstw, przeinaczeń lub zwyczajnego monopolu Juraska, kończyła się w sądzie. Nawet starowince gnój nie odpuścił.
Polacy to jednak niesamowity naród. Mam taką prośbę. Zazwyczaj na dolę daję tu link do suppi i patronite, ale daję dziś inny. Są tacy, którzy naprawdę potrzebują: https://www.siepomaga.pl/latwogang
Podpisuję się pod twoim postem gościu 08:19; najwyższa pora czerwony sztandar wyprowadzić.