Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Witanie gości, oficjeli na Rynku

Ilość postów: 29 | Odsłon: 3658 | Najnowszy post
  • Witanie gości, oficjeli na Rynku

    czy byliście na Rynku podczas wigilijnego spotkanie mieszkańców z włodarzami??

    wydało mi się dziwne jak pan Prezydent witał gości... najpierw powitał Radnych miasta i powiatu potem Starostę a Senatora i Posła wogóle..???? czy ja to dobrze odebrałam? czy raczej jakaś niezręczność??????!!!

    Gość
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Witanie gości, oficjeli na Rynku

      zawsze organizatorami tego spotkania to byli chyba razem prezydent i starosta... a w tym roku widać prezydent sam chciał zbierać laury i " odsunął" starostę.????

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Witanie gości, oficjeli na Rynku

        Nie chodzę na takie żałosne imprezy, bo to z daleka sztucznie pachnie, nie kłaniam sie nikomu w pas czapką po ziemi i nie staje na tylnych łapakach i ..... :))

        Gość_gość_wyborca
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 4

        Odp.: Witanie gości, oficjeli na Rynku

        ja nie byłam. ale pan były poseł to chyba najlepiej powinien wiedzieć w jakiej kolejności witać gości... zwykle zaczyna się od parlamentarzystów czyli senator i poseł, potem starosta i radni powiatowi a na końcu radni miasta. jeżeli było odwrotnie to wygląda na brak kultury albo celowe umniejszenie rangi gości!! i wtedy jest to bardzo nieładne....ale pan Prezydent jako samodzielny gospodarz to raczej wie najlepiej..!!

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Witanie gości, oficjeli na Rynku

          dziwne powitanie, nowa świecka tradycja

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Witanie gości, oficjeli na Rynku

            Nie wiem tylko po co przed spotkaniem na rynku do kościoła Św. Michała poszły niektóre samorządowe "owieczki", skoro na co dzień nie chodzą. Nie ma co podlizywać się elektoratowi bo to bardzo obłudne i ludzie o tym wiedzą, więc efekt będzie odwrotny.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 7

            Odp.: Witanie gości, oficjeli na Rynku

            To świadczy o kulturze prezydenta.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 9

            Odp.: Witanie gości, oficjeli na Rynku

            A jak wygląda nie świecka powitalna tradycja...?

            aktywna1
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Witanie gości, oficjeli na Rynku

              Jeśli tak było to zachowania raczej z kategorii protokolarnych zasad, ale najwyraźniej na prowincji, prowincjonalnych ludzi obowiązują prowincjonalne reguły.

              ]prowincjonalne zasady

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Witanie gości, oficjeli na Rynku

                tak właśnie u nas na prowincji to prowincjonalny protokół,a może myślano że nikt tego nie zauważy bo tu ciemnogród i wszystko da się wcisnąć...

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Witanie gości, oficjeli na Rynku

                  a miało być tak ładnie...

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Witanie gości, oficjeli na Rynku

                    A było bez klasy.Jaki prezydent taka kultura.

                    Gość
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                    • Odp.: Witanie gości, oficjeli na Rynku

                      Prezydencie Jarku, zacznę od tego że się znamy. Cenię Cię do tej pory za to choćby, że w bardzo krótkim czasie, tak od 2006 roku przecież, zrobiłeś karierę w polityce i na swój sposób zaczynasz w biznesie:)

                      Jednak po Twojej ostatniej wygranej... Gratulacje!!! zaczynasz od chyba mało rozsądnych decyzji, i uwierz że popularności Ci od wyborów nie przybyło :( Twoi radni jak do tej pory nie pokazali NIC,

                      a to wygląda jak teatrzyk jednego aktora i kilkunastu kukiełek, gdzie sznurki trzyma jeden reżyser, a nie o to chyba w rządzeniu naszym miastem chodzi.

                      Rozumiem Twoje rozczarowanie co do Powiatu, jednak przegrywać czasem coś, też trzeba umieć, i mnie osobiście nie martwi oddanie Powiatu w ręce częściowo Twojej opozycji, zawsze wskazana jest jakaś równowaga w pełnieniu władzy, tak dla nas Obywateli choćby, jest lepiej, taka konkurencja... rozumiesz? :) ale to nie znaczy że nie trzeba starać się współpracować na ile się da, bo nie zapominaj że Ty i Twoi ludzie pracujecie DLA NAS :)

                      Ostatnia sprawa, to ta czego dotyczy ten wątek, a zachowałeś się mało elegancko. I tak sobie myślę, że jeśli zawiodła Cię znajomość tzw. protokołu, to wybacz ale Tobie to już nie wypada, po sejmowych choćby szkoleniach i było nie było, obycia w tej polityce "miastowej" :)

                      Jeśli natomiast, a do tego się niestety bardziej skłaniam, zrobiłeś to celowo, to wiedz że to również jakby zniewaga dla nas Obywateli tego miasta, bo przecież tych oficjeli też ktoś wybrał i uszanuj to.

                      Pokazałeś na Rynku jak mi się wydaje kto dla Ciebie jest najważniejszy, czyli najpierw Twoi pretorianie... potem reszta.

                      Tylko nie zapominaj że ich jest kilkunastu razem wziętych, a łaska wyborców "na pstrym koniu jeździ", jeśli tak będziesz z nami wyborcami pogrywał, i nic nie jest dane raz na zawsze :) a może by tak jakieś dyskretne bardziej lub mniej przeprosiny wymyślić?

                      To tymczasem i pracuj chłopie na nasze wspólne dobro, bo do tego zostałeś jakby wynajęty i to za nasze Ciebie utrzymujemy i Ci płacimy.

                      Pamiętaj proszę o tym, bo te 10 miesięcy szybko minie, a już są podobnież tacy co to zawiedzeni się mocno czują...

                      Gość_as ...
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                      • Odp.: Witanie gości, oficjeli na Rynku

                        Niech zgadnę, głosowałeś na DUDE?

                        Tym którzy głosowali na Górczyńskiego nie przeszkadza zupełnie ten incydent, którego czepili się wyznawcy PIS...

                        Przegraliście i będziecie przegrywać dalej.

                        Gość
                        Zgłoś
                        Odpowiedz
                        • Odp.: Witanie gości, oficjeli na Rynku

                          To nie jest tutaj istotne na kogo kto głosował, chociaż mógłbyś się gościu z 22:54 mocno zdziwić :) Odnoszę się do czasu zastanego i do tego co dzieje się teraz już za nowej władzy.

                          Bo każdy wie że kampanie wyborcze żądzą się swoimi prawami, dopiero PO wychodzi szydło z worka i prawdziwe oblicze tych co wygrali. Mogę nawet stwierdzić, że to właśnie tym co na Jarka głosowali może być teraz głupio trochę że on nie zachowuje się godnie, czyli tak jakby mógł i powinien bo przecież "chodzi o ludzi"... a ludźmi są również Ci co na niego nie głosowali, jak również Ci co nie głosowali w ogóle, czyż nie?

                          Gość_as ...
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Witanie gości, oficjeli na Rynku

                          Pamiętacie jak Górczyński był posłem (miesiąc temu)to go witano z honorami.To co się dzieje świadczy o chamstwie Górczyńskiego i tyle.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 18

                          Odp.: Witanie gości, oficjeli na Rynku

                          Chodzi o to, że to zwolennicy, propagatorzy PIS robią sobie przydługie wywody o tym jak to prezydent skręcił w lewo, a miał w prawo, a dla zwykłego Kowalskiego jest to kompletnie bez znaczenia i ma to gdzieś. Wątek sobie tworzą na forum i pompują się jak balon pustym powietrzem.

                          Zabawne jest to jak zrobili z tego aferę, jakby królową Angielską z honorami nie potraktował...

                          Oj ludzie PISu weźcie się za coś produktywnego lepiej... zamiast tylko zajmować się klepaniem na innych.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 19

      Odp.: Witanie gości, oficjeli na Rynku

      No tak, ale jak Prezes Kaczyński nie podaje ręki Palikotowi, Nazywa premiera Urbanem w spódnicy, a Pawłowicz je ostentacyjnie podczas obrad sejmu, to kultura na najwyższym poziomie.

      Jak przy tym ma się przywitanie kogoś nie w tej kolejności co wypadałoby? Jak widzimy PIS poprzeczkę bardzo nisko zawiesza własnym brakiem kultury.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
15 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -