Na kredyt, który szybko można było spłacić, a nie na kredyt, który jest nadal spłacany... Duża różnica.
córunia Kopacz wystraszyła się rządów PIS u i jak wygra PIS wybory to ma wyjechać z Polski ale niech zabierze mamusię,a co mamunia zrobiła żeby zatrzymać młodych -kredyty?
Na taki sam 30 letni kredyt
młodzież odpowiada.... Dziadkowie jak mieli dobra prace to zakład płacił polowe za mieszkanie, połowa pracownicy lub jesli dostawali mieszkanie to potem mieli możliwość wykupu na własność za rozsądne pieniadze. Jestem młoda ale słysząc opowieści starszych stwierdzam fakt , ze lepiej było kiedys, praca była, moze w sklepach nie było towaru jak teraz ale jak ktos chciał to potrafił sobie wykombinować mało dostępne rzeczy , a śmieszne jest jak młodzież teraz np mowi ze był sam ocet na Polkach itp a nie znając faktów , a teraz co mamy ? Mamy wszystko w sklepie a mało co w portfelu, pozamykane polskie fabryki bo to co było nasze dobre robiło konkurencje państwom zza granicy bo nie mieli by gdzie pchać tego swojego dziadostwa,
Ot, mądrego aż miło poczytać gościu 12:50.
Jak widać każdy jest świadomy tego, że w Polsce nie jest dobrze. Ludzie nawet są w stanie stwierdzić, co jest nie tak. A 25 pazdziernika okaże się zapewne, że w składzie sejmu będzie nadal PiS, PO, PSL, SLD i wierz tu w demokracje. Zacznijcie myśleć, a nie narzekacie.
Chcecie PRLu a głosujecie na PIS?
Dziwny tok myślenia
Że niby kto chce prlu? Chyba ty...
Obiecanki PiS to czysty PRL, jak się skończyło może nie pamiętacie, ale Polska była bankrutem; głosujcie więc na PiS i będzie PRL bis.
Głosują na PIS bo im obiecuje PRL-bis
platformie antyobywatelskiej powiemy stanowcze do widzenia
A co teraz Polska nie jest bankrutem???? Co to miodem opływa i mlekiem? Przynajmniej wtedy był Polski przemysł a teraz wysprzedane wszystko i jesz to co ci dadza niemce i inne , mało co masz polskie .... Niesamowite jaka teraz Polska bogata a ile pracy, ze nie wiem za jaka sie zlapac, kraj taki bogaty ze pieniadze lezą na ziemi i rosną na drzewach :D
Nie tylko nie jest bankrutem ale miewa się doskonale i rozwija
wróżki też sporo "widzą" i co z tego?
3,1 mld zł - aż taka kwota gotówki trafiła na konta deweloperów tylko w II kw. br. - wynika z najnowszych szacunków NBP dotyczących tylko 7 największych rynków mieszkaniowych nad Wisłą. Był to najwyższy wynik w historii badań i dwa razy wyższy niż z analogicznego okresu roku 2012, kiedy stopy procentowe jeszcze nie zostały obniżone przez RPP.
Co warto podkreślić w drugim kwartale, gotówka stanowiła aż 64 proc. finansowania dla statystycznej transakcji zakupu nowego mieszkania. W uproszczeniu można powiedzieć, że cenę mieszkania wartego 300 tys. zł pokryto gotówką w kwocie 192 tys. zł, a reszta, czyli 108 tys. zł stanowił kredyt.
rozwija sie bienkowskim i innym co kreca lody. co z tego ze jest autostrada jak ludzi nie stac na przejazd co z tego ze jest pelno galerii jak nie stac wiekszosci na zakupy. jedyne czego pelno to propagranda sukcesu
Może w innym mieście jak Warszawa to tak ale zadłużyć się na kilkanaście lat żyjąc w małym mieście to duże ryzyko.
Kto nie ryzykuje ten nie pije szampana. Bez kredytu trzeba by mieszkać z rodzicami albo cały czas na walizkach bo w wynajętym mieszkaniu to wiadomo, w każdej chwili mogą wygonić. Kredyt to jedyna szansa na swoje mieszkanie. No chyba, że ktoś zarabia po 10 000 na miesiąc to inna sprawa.