Ten kraj nie istnieje już nawet w teorii...
Ale dla innych to za mało. Uważają, że wybory są bez zarzutu przeprowadzone.
Dla mnie to paranoja. Już nawet nie o same wybory chodzi, ale o to, że nie widzą tego, albo nie chcą widzieć? Jak można tak ślepo podążać za tym co góra mówi i nie mieć własnego zdania.
Echh... gdzie ja żyję.
bez zarzutu przeprowadzone?a skąd tyle nieważnych kart?
Takich jaj to najstarsi Indianie nie pamiętają.
Wybory mogą być bez zarzutu przeprowadzone a nieważne karty to co innego.Dużo ludzi nie potrafiło ich wypełnić tak jak nie potrafi czytać ze zrozumieniem.Niestety,smutna to prawda ale często doświadczamy jej na forum.