Dokładnie wicedyrektor biblioteki ale chyba z bibliotekarstwem ten pan nie ma wiele wspólnego
rączka rączkę myję. bo liczą sie ludzie. pamietacie?
..liczą się ludzie a nie polityka''
Górczyński jest członkiem PSL.A czy Pasternak jest to nie wiem.Ale w ARIMR-ach byli tylko ludzie z PSL .
Ale prezydent Górczyński jest bezpartyjny.
Prezydent Górczyński jest z PSL,lub jak ktoś woli z ZSL.
a czy wy umiecie czytać ze zrozumieniem? Górniak został wicedyrektorem a nie bibliotekarzem, więc dlaczego wymagacie od niego znajomości i wykształcenia bibliotekarskiego? myślenie nie boli - tak jak czytanie ze zrozumieniem.
mój mąż od urodzenia jest wice ......
ten człowiek powinien się zastanowić nad sobą, sprzedać się dla własnej wygody i budować mosty we własnym ugrupowaniu to jego metody.
Owszem wicedyrektorem ale BIBLIOTEKI, więc jakieś pojęcie o miejscu swojej pracy powinien mieć.
Pewnie ma,jakieś książki w życiu przeczytał a może nawet jeszcze czyta.
on nawet nie musi wiedziec gdzie jest biblioteka. na tym polega miejskie dyrektorowanie.
Ciekawe czemu pan G. nie został dyrektorem/wice jakiejś szkoły. Jest przecież nauczycielem i to by było bardziej na miejscu niż biblioteka.
Bo nie ma takich wolnych miejsc na ten moment?
... dlaczego zgodnie z prawem nie wrócił na stanowisko nauczyciela. Nauczyciele mają tak dobrze, nic nie robią, pracują 4 godziny dziennie.
Wydział Edukacji i Spraw Społecznych nie obsadzony
Załoga "G"
Do Gościa z 19:44. Na ten moment nie ma ale co to za problem, żeby było. Można wyrzucić kogoś na kiwnięcie palcem i już miejsce jest. W każdej chwili jakiś zbędny dyrektor może "podpaść" i zostanie wolne stanowisko.
Wyrzucić nie wolno bo to sami swoi teraz pan v-ce dyrektor przeczekać na tym stanowisku jak ktoś z kolesi odejdzie na emeryturę i wtedy zmieni stołek. Po za tym w bibliotece mu źle.