Jak to w PSL.A ciekawe jaki stołek szykuje Górczyński dla swojego kolegi Pasternaka?
Szykuje,pewnie że szykuje i jeszcze powinien pozwalniać wszystkich z konkurencji ,bo oni tak właśnie tak robią z jego ludźmi. Opamiętajcie się panowie zgoda buduje ,niezgoda rujnuje. Podejrzewam że decydenci z otoczenia pana prezydenta też zaczną czystkę we własnych zasobach ludzkich.
Wylewamy tu swoje żale i niezadowolenie a pan G. pewnie nawet tego nie czyta. Siedzi sobie na stołku dyrektorskim i wszystko ma w nosie.
Trzeba pogonić takich darmozjadów w następnych wyborach.
W dodatkowych wyborach wybraliście pana Marca który wszystkich oszukał i który jest typowym karierowiczem. Wybierajcie takich niech wami manipulują i kręcą a ludzi którzy mają jakiś moralny kręgosłup i są poczciwi poganiajcie.
Teraz to potrzeba stołków dla obu Pasternaków.Ciekawe kogo PIS w następnej kolejności wytnie?Obstawiamy?
Górczyński nie jest z PSL. Pasternak też nie.
Pan Gorniak jeszcze wam pokaze, bedzie juz niedlugo szefem po w poowiecie i zobaczycie ze dogada sie z orezydentem. Zrobia porzadek i okaze sie prawdziwym fachowcem.
Gość
Dziś, 11:40
a jeszcze szybciej pewnie zasiadzie w paru radach nadzorczych spolek miejskich i bedzie sie czul jak pączek w masle.
Ciekaw jestem kto go wybieże na tego przewodniczącego ,lepiej niech sie martwi żeby wogóle został w PO
Jakie podsluchowe ja miwie o robalach ze sa!
teraz się dopiero naczyta z nudów. jego interesuje tylko kasa i poklask a jeszcze gadżety lubi.
Człowiek poczciwy,kulturalny,przyjazny ,sam o sobie mówi że nie jest typem rewolucjonisty. Może odnalazł swoje miejsce w sferze zawodowej i dobrze się tam właśnie czuje. Bo stamtąd skąd odszedł było mu źle i mimo większych pieniędzy wolał inne wyzwania zawodowe. I dajcie już mu spokój ,niech odpocznie po tym szumie.
Zwykły "szaraczek" nigdy by nie znalazł pracy tak od razu. Jestem tego przykładem. Od trzech lat, kiedy to zwolniono mnie w ramach redukcji, wydeptuję różne ścieżki, zostawiam CV i nic. A tu proszę, prezydent, nauczyciel, dyrektor, bibliotekarz. Każda praca podana "na tacy".