WIADOMOŚCI SPECJALNE – OSTROWIEC
(czyta narrator poważnym głosem)
Dzień dobry państwu.
Dziś w Ostrowcu Świętokrzyskim wydarzenie, które zmieniło zapach powietrza w całym mieście.
Wokół stadionu ustawiono namioty. Nie są to jednak namioty hutnicze. Nie ma stali. Nie ma pieców.
Są kebaby.
Już od godziny trzynastej rozpoczęła się prezentacja czołowych przedstawicieli rynku kebabowego i fast-foodowego. Prym wiodą znane marki: Kebab u Szefa, Turbo Burger, Frytki Premium oraz Hot Dog Ekspres. Eksperci są zgodni – to są solidne zakłady. Mięso się kręci. Sos się leje.
Wbrew opiniom pojawiającym się w mediach społecznościowych, że Ostrowiec to miasto hutników, stali i przemysłu ciężkiego – rzeczywistość wygląda inaczej.
To miasto sosu czosnkowego i ostrego.
Rynek kebabowy ma się bardzo dobrze. Bardzo. Wręcz za dobrze. Samorząd informuje, że w ciągu ostatnich dni otwarto więcej kebabów, niż przeciętny uczeń jest w stanie zapamiętać.
Jak mówią eksperci, rozwój gastronomii nie jest procesem natychmiastowym. Otworzenie kebaba wymaga czasu, doświadczenia i podjęcia kluczowych decyzji strategicznych: bułka czy tortilla, frytki w środku czy obok.
Przed Ostrowcem dobra przyszłość. Inwestycje trwają. Menu się powiększa. Porcje również.
Na koniec przypominamy:
jeśli kebab się kończy – to nie kryzys.
To sygnał, że trzeba otworzyć kolejnego.
Dziękujemy za uwagę. Dobranoc państwu.