A jedzcie sobie co chcecie, tylko potem nie narzekajcie na ciśnienie, zawały, cukrzyce , udary i takie tam przyjemności.Dziś mój mąż , który jest prawie wegetarianinem( jemy mięso max 1-2 razy w tygodniu) miał w szpitalu koronarografię. Obraz tętnic wieńcowych, mino ciężkiej niewydolności serca- wzorcowy. Dzień przed nim miał to samo badanie 25-latek- już jest w Krakowie , na dalszym leczeniu, tak miał pozapychane naczynia. Papierosy i dieta, niestety.
Czytam posty i zadam jedno pytanie???do kogo skierowano nagłówek???czytam "Wegetarianie i weganie , łaczmy sie!do ludzi prosze Panstwa którzy nie jadają miesa,wiec po co wywody ludzi postronnych?po co te dyskusje???jest wiele innych watków na forum....tym panstwu którzy nie kumaja tematu juz dziekujemy....
A czy jest to forum tematyczne poświęcone "zdrowemu odżywianiu" czy może jednak forum ogólne dla mieszkańców Ostrowca? Od tego pytania należy zacząć, żeby później stawiać inne głupie pytania...
Dyskusja na 5 stron, a zadni wegetarianie sie chyba nie polaczyli ;D
25-latek z chorobą wieńcową? Dobre bajki... :D
Gdyby nie było tajemnicy lekarskiej to dr Kuziemka zapewne by ci opowiedział o tym przypadku .
Jak sie żre miecho bez opanowania, a o warzywach zapomina, do tego popija piwem i przepala papierochem, to wcale do 40tki nie musi czekać, absolutnie.