wczoraj ścigało się dwóch kierowców,jadących na trasie Ostrowiec Radom.Na wynik nie trzeba było długo czekać.Na prostym odcinku drogi jeden z nich doprowadził do zderzenia czołowego z prawidłowo jadącym autem z naprzeciwka.Na szczęście nikt nie zginął,zwłaszcza żal mi było rodziny z małym dzieckiem.Udało się ich wyciągnąć z samochodu,ale sprawcy nie,był zakleszczony.Kierowcy,noga z gazu.
Latem strach jeździć, debi..e się popisują a niewinni ludzie giną.