jak ciebie nie stać i zazdrościsz to weż się za robotę i tez pojedziesz .Powodzenia
Do tych brudasów? już byłem, takiego syfu nawet na Ukrainie nie ma. Sraka i rzyganie zemsta faraona? guzik prawda .Jedna łapa w rozporku druga na patelni, a potem zmiana. A ludziska się zachwycają tym specyficznym aromatem hehehe i sraka potem. Ot cały Egipt.
Hurgada hotel Palma de miret atabletki w aptece w Egipcie kupisz antinal się nazywają nasze są za słabe
W Sherm polecam hotel Shores Amphoras (w ofercie m.in. Wezyra) - duży obiekt z ładną plażą i pomostem, przy morzu. Styl włoski i dużo Włochów - niby lepsi niż Rosjanie, ale w dużej ilości irytujący :).
Co do klątwy to rzeczywiści kieliszek polskiej wódki rano i wieczorem załatwia sprawę. Dla dzieci oryginalna cola. No i w najcieplejszej porze dnia (11-14) lepiej nie siedzieć na słońcu. Takie "uwagi" dostaliśmy od rezydenta i nikt z naszej piątki (w tym trzyletni syn) nie chorował.
Generalnie Egipt to bieda - ale w hotelu tego nie widać :). No a pogod przepiekna!
Serenity makadi higt,kolo Hurgady to fauny hotel, ja byłam tam 3lata temu,z dwójka dzieci, jest to duży kompleks z dużym ogrodem ,kilka basenów zarówno ze słodka woda oraz morską, pomostem do zejścia do morza, gdzie są cudne rafy koralowe i piękne kolorowe ryby
Dla dzieci są codziennie przed południem, po lunchu,i wieczorem animacje.
Możesz sobie po oglądać w mecie.W 2011mieli otworzyć obok,hotel dla bardziej aktywnych z parkiem wodnym
Jeśli chodzi o klątwę to nikogo z z naszej czwórki nie dopadła, ale jeśli to tabletki do nabycia w hotelowej aptece,
Jeszcze chyba się tam wybiore,ale zaskoczyły mnie te ciemności egipski juz o godzinie19
Idź, najlepiej do biura podróży weź katalog, pooglądaj hotele a później zapytaj o opinie,może ktoś był to ci cos podpowie,
Gdybym, miała czas w tym roku tez bym poleciala
Endiex , antinal to to samo co nasz Nifuroksazyd. Działa na przyczynę bakteriologiczną a nie na objawy. Smekta, czy loperamid nie pomoże i w Pl jak masz biegunkę bakteryjną.
zanim wrocicie z tego gegiptu to sie przebadajcie zeby jakiegos syfa tu nie przywiezc
olo- Egipt ze względu na kryzys jest jednym z tanszych państ wakacyjnych. Za 2 tygodnie nad Bałtykiem z jedzeniem dla 4 -osobowej rodziny zapłaciłam więcej, niz za 10 dni w *** hotelu w Egipcie.
Tylko nie *** bo to taki nasz motel na Sudole. Jak już to wybierać *****
Standarty hoteli w Egipcie może nie odpowiadają europejskim i lepiej nie schodzić ponieżej 4*, a dla przeciętenego Polaka - z last minute - i 5* jest osiągalne. Standart taki jak w naszym 3*, ale za to pogoda lepsza :).
Byłam z mężem w Sharm el-Sheikh, w hotelu Sharm Holiday. Byliśmy zadowoleni: z miejsca, jedzenia, obsługi. Jako jedyny hotel wydawał kanapki na drogę, jeśli ktoś jechał na wycieczkę do Kairu. Inni z pobliskich hoteli nie mieli. Blisko do miasteczka Naama Bay (10 minut drogi). Super miasteczko, położone przy morzu. Autobusy dowoziły na plażę za free, jeśli ktoś chciał to dał dolara kierowcy (napiwki standard w Egipcie). Można było chodzić pieszo.
Na lotnisku trzeba uważać na stojących arabów, nie dawać im walizki. Stoją i wręcz wyrywają, żeby wziąć, zanieść do autokaru a potem domagać się napiwku. Nawet nie pytajcie gdzie stoi autokar ;).
Nas nie dopadła zemsta Faraona. Prawda, że dobrze byłoby wypić odrobinę alkoholu przed posiłkiem i po. Wodę mineralną można kupić w sklepie, w Naama Bay. Ceny były przystępne.
Przy basenie jedzenia za free do oporu, napoje również.
Aaa, jak meldowaliśmy się w hotelu, daliśmy paszporty i w jednym z nich parę dolarów (chyba ok 5). Dostaliśmy fajne miejsce ;).
Gdybym miała jeszcze raz do Sharm el-Sheikh to na pewno ten sam hotel :). Polecam.
Gość, ale brednie piszesz. Widać, że ciemniak jakiś jesteś. Świata nie znasz.
Brednie... to do gość z godz 09:57, tego od "gegiptu" :D... ciemnogród
Mili państwo pozwolę sobie zdementować kilka informacji albo chociaż w pewnym stopniu rozwiać wątpliwości co do wyjazdu. Po 1 owszem może i w krajach arabskich jest niższy standard hoteli niż w Europie ale tak nie można tak do końca generalizować. Byłam w Egipcie 2 lata temu - opcja z rejsem po Nilu tak więc kilka dni spędzaliśmy na statku , kilka w różnych hotelach tam gdzie akurat zwiedzaliśmy ale pierwsza i 4 ostatnie noce to był wypoczynek w Hurghadzie. Miałam hotel Empire *** bo poleciła mi go pani z biura podróży i był naprawdę super tak więc nie zawsze musi to być duża ilość gwiazdek czasami wystarczy poradzić się kogoś doświadczonego kto tam był i widział warunki. Następpna sprawa to zemsta Faraona ja na tydzień przed wyjazdem brałam coś profilaktycznie nazwy nie pamiętam ale powiedziałam w aptece gdzie wyjeżdżam i o co mi chodzi, natomiast po przylocie na spotkaniu z rezydentem zalecono kupić sobie w tamtejszej aptece antinal i w razie niepokojących objawów ;-) połknąć ale nie tylko jedną tabletkę tylko połykać przez kilka dni całą serię. Mnie na szczęście nie były potrzebne. Mam wrażliwy żołądek więc na początku uważałam tzn. nie jadłam dużo świeżych warzyw które są myte woda z kranu, ale później jadłam już wszystko łącznie z przedziwnymi kremiastymi deserami :-)no i przez cały czas pobytu myłam zęby wodą z butelki. Owszem Egipt jest bardzo brudny, w kurortach tego nie widać ja zwiedzałam więc trochę widziałam, ale czyż my nie po to wyjeżdżamy żeby poznać trochę inna kulturę, obyczaje itp. przecież nic się nikomu nie stanie a wrażenia są niezapomniane.W sdamolocie siedziała obok mnie kobieta która leciała tam już kolejny raz, nie do końca jej wierzyłam kiedy z takim zachwytem i zauroczeniem mi opowiadała mówiąc że sama się przekonam. Teraz wiem o czym mówiła :-) Byłam juz w wielu krajach ale Egipt chyba wspominam najczęściej były to moje niezapomniane wakacje. Tak więc myślę że nie ma się czego bać bo przecież jeszcze dziś może nas dopaść biegunka ;-)) w kraju tez chorujemy mamy, salmonelle, biegunki, zatrucia itp. Ja osobiście bardzo polecam Egipt i życzę udanych wakacji. (Ja jeszcze nie mam sprecyzowanych planów ale chyba najwyższa pora wybrać się do biura podróży i na coś się zdecydować bo wakacje tuż..tuż :-) Pozdrawiam ciepło.
jako nauczycielka bylas pewnie w tym czasie kiedy inni nie mieli 2 miesięcznej przerwy i jako ta biedna grupa zawodowa,A co do Egiptu ,nie tam nie ma szczególnego jest ylko parcie przed znajomymi ewentualnie zalicznie bo już tam inni byli,Kicha i tyle,
nauczycielka ma rację-byłem w Egipcie 5 razy i było super-należy wybierac hotele 4,5 lub 5 gwiazdek-troche drożej ale za to bez zastrzezeń