Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Wąż na Gutwinie

Ilość postów: 40 | Odsłon: 4479 | Najnowszy post | Post rozpoczynający
        • Odp.: Wąż na Gutwinie

          Zgadzam się z gościem z 11:24.. Ja dwa dni temu widziałem dwa takie węże długości około 1 metra / w kolorze stalowym wpadającym w zgniłą zieleń w pobliżu ławek od strony wyłożonej kostką brukową /.. Gdy usłyszały odgłos kroków odpełzły do lasu bez najmniej ochoty na atak...

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 18

          Odp.: Wąż na Gutwinie

          Internet pewnie w smartfoniku nie działał i nie zobaczyła w Google co to za kobra na placu zabaw była.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 15

      Odp.: Wąż na Gutwinie

      Zaskrońce to nie węże...

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Wąż na Gutwinie

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Wąż na Gutwinie

          To z pewnością nie wąż tylko żmija, więc jeszcze gorzej.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 21

        Odp.: Wąż na Gutwinie

        o ludzka wiedzo! zaskroniec to ryba - też pływa.

        Gość_xxx
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Wąż na Gutwinie

          Jeśli podszedł do placu zabaw za pewne był spokój choć kto przewidzi zachowanie zaskronca (tylko pod względem pelzania). Nasza kochana żmija słysząc jakikolwiek gwar hałas czy jak to tam nazwać nie będzie ryzykować i zmieni trasę tylko dla tego że jest ciężka i powolna co za tym idzie nie będzie w stanie się obronić.

          Każde dzikie zwierzę chce żyć i mieć spokój, to my wchodzimy im w paradę nigdy nie jest na odwrót. Węże jak i koty regulują występowanie innych gatunków zwierząt i trzeba się cieszyć że jeszcze są u nas, a nie za szkłem w muzeum.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 26

      Odp.: Wąż na Gutwinie

      nad wodą często są zaskrońce, żywią się rybami

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Wąż na Gutwinie

        Żmija

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Wąż na Gutwinie

          ale sensacja a na krzemionkach widziałem żmiję i co mam ją zabić? Czu założyciel wątku myśli? Chyba nie

          Gość_ktoto
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Wąż na Gutwinie

            Żmija,czy zaskroniec co to by nie bylo nie zjada, a nawet wbrew temu co taki panikarz mysli one uciekaja, boja sie obecności czlowieka.Co innego gdybys chcial sie drażnić z taka żmiją.... zresztą nawet zaskroniec syczy gdy czuje zagrożenie.Dobra rada widzisz żmije- odejdź ,to samo zaskroniec nie dokuczaj,nie plosz one zyją w swoim naturalnym środowisku tak jak my mamy swoje domy,podwórka one mają tą coraz bardziej okrojoną przez czlowieka przestrzeń.Kilkanaście at temu mialam spotkanie w lesie z żmija uwierzcie mi nawet na mnie nie zwrócila uwagi prześlizla sie obok mojej stopy,ja sie wycofalam podejżewam ,żę ona byla moją obecnscią tak samo przerażona jak ja jej.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Wąż na Gutwinie

              Szanowni forumowicze nie słyszeli o pogryzienia przez żmije? ? Niedawno w Kielcach było parę przypadków. Ja bym tam już nie pojechała

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Wąż na Gutwinie

                Ale dlaczego? Przecież żmije nie atakują same. Nigdy nie wchodziłaś na Święty Krzyż? Prawie za każdym razem w sezonie wiosenno-letnio-jesiennym mijam tam wygrzewające się na kamieniach żmije i wcale ich tam nie jest mało. Pochodź po naszych górach i zobaczysz, ze jest tam ich całkiem sporo. Nigdy mnie żadna nie ugryzła, nawet nie próbowała, a ja z naszych rodzimych gór i wycieczek nie zrezygnowałam. Bo i po co? Chce byc blisko natury i właśnie jestem.

                Twoje myślenie jest krótkowzroczne.

                Tennessee
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Wąż na Gutwinie

                  gdzie te żmije masz na Świetym Krzyżu ? wchodziłem nieraz trasa z Nowej Słupi przez las i niewidziałem nigdy żadnych węży:)chyba w wyobrazni twojej żmija lubi lasy podmokłe np.tereny lasów Opoczno -Tomaszów Maz tam sa żmije

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Wąż na Gutwinie

                    żmije to raczej lubią miejsca nasłonecznione,zaskrońce wolą miejsca w pobliżu wody uwielbiają pływać w poszukiwaniu pokarmu/żaby,kijanki/

                    Gość_zz
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 51

                    Odp.: Wąż na Gutwinie

                    A więc nie widziałeś nigdy żadnej żmji wiec ich nie ma? Ciekawa logika ;-)

                    W górach świętokrzyskich jest ich dość dużo, co roku ostrzegają przed nimi. Pogooglaj, mi wierzyć na słowo nie musisz. Żmije uwielbiają się wygrzewać na kamieniach i akurat w naszych górach takich miejsc jest dużo i okazji do zobaczenia ich również.

                    Rozumiem, ze w muzeum na górze tez nigdy Gosciu nie byleś, bo byś uświadczył naocznie rożne eksponaty i wylinki naszych rodzimych świętokrzyskich żmij.

                    Tennessee
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 42

      Odp.: Wąż na Gutwinie

      Wyciąć las, bedzie po problemie !

      Jedno zasadnicze pytanie , co było tam pierwsze, las i węże czy plac zabaw?

      Najlepiej wszystko zrównać z ziemią byle

      by takiej Kaji, czy Dżessice z Brajankiem wąż na placu zabaw nie przeszkadzał.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Wąż na Gutwinie

        Dokładnie. Węże są w swoim naturalnym środowisku. Ale Karynie ze swoimi brajankami, rajankami, dzesikami, alankami, bradlejkami wszystko będzie przeszkadzać.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
12 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -