Na terenie osiedli w tzw. górnej części Ostrowca zauważyć można zniszczone / pomazane/ elewacje budynków. Łatwo można się zorientować, że mazaje wykonuje jedna i ta sama osoba gdyż wzór jest prawie identyczny w wielu miejscach. Prawdopodobnie jest to osoba, której niszczenie odnowionych elewacji sprawia przyjemność / rodzaj zboczenia umysłowego/. Dziwi mnie fakt, że występuje brak reakcji ze strony właścicieli zniszczonych obiektów, służb porządkowych, szkół na których również wandal zostawił swój podpis/ przykładem szkoła na Stawkach/. Czy to jest bezsilność, czy obojętność a może rodzaj "sztuki" na której ja się nie znam ?
Takie same mazaje widuję i w innej części miasta. Czas najwyższy przydybać kolesia, jak zapłaci za zniszczone elewacje to się mu odechce.
grafficiarze "MANRE" oraz "SICK" są ciągle rozpracowywani, jeszcze troszkę i zostaną złapani.