Na ulicy Gulińskiego ktoś zasypał piachem studzienki przeciwburzowe. Jeszcze niedawno dwie ogrodzone były taśmą a dziś zobaczyłem piach po brzegi równo z jezdnią . Droga jest pełna dziur i ledwie można przejechać.
Czy ktoś oszalał, na co my płacimy podatki????
Gdzie jest zarząd dróg ???
Gdzie jest straż miejska czy policja drogowa???
To miasto nie jest dla normalnych ludzi. ))
To chyba zadanie Miejskich Wodociągów i Kanalizacji, ale oni by mieli takich "fachowców"?