Pani Mróz_Gorgon też z Dolnego Śląska, platformerskiego matecznika "przedsiebiorczości"?
15.59 cos ucichlo
Co dalej w sprawie?
84 tys. dotacji dla oszusta, który tworzy horoskopy. Nie będzie dobrze w Polsce.
W mediach społecznościowych pojawiły się informacje o planowanych wydatkach sięgających 520–670 mln zł na realizację "Strategii Marki Polska" pod nadzorem byłej juz wiceminister dr hab. Barbary Mróz-Gorgoń.
Plan wydatkowania pieniędzy rozpisano na trzy etapy:
1. styczeń - czerwiec 2026 r., budowa fundamentów — utworzenie Biura Marki Polska, opracowanie wytycznych tożsamości i uruchomienie systemu PolskaPulse do monitorowania percepcji w czasie rzeczywistym. Koszt bagatela 90-120 mln zł.
2. najdroższy etap, obejmujący półtora roku od lipca 2026 r. do grudnia 2027. Zakłada on na pełną skalę kampanie w Europie, Ameryce Północnej i Azji, uruchomienie platformy PolskaHub oraz personalizację komunikacji dla 12 rynków priorytetowych. Koszt wynosi 170-220 mln zł.
3. Trzeci etap, przewidziany na 2028 r. miał objąć wdrożenie projekt "Polska Persona", opisany jako zaawansowany system targetowania z wykorzystaniem AI.
Koszt to 65-90 mln zł.
Czyli KO miało miec wsparcie w kampanii wyborczej?
Sześć osób z zarzutami w aferze powodziowej. "Powódź nigdy nie dotarła"
Sześć osób zatrzymało CBA w śledztwie dotyczącym wyłudzenia 4,5 mln zł pomocy dla firm rzekomo poszkodowanych przez powódź z września 2024 r. Wśród podejrzanych jest były wysoki rangą przedstawiciel Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, która wypłacała pieniądze. Powódź nigdy nie dotarła do siedzib tych firm - wynika z oświadczenia Prokuratury Europejskiej dla Wirtualnej Polski.
Prokuratura Europejska potwierdziła Wirtualnej Polsce informacje o zatrzymaniach, które podaliśmy w czwartek rano. Oświadczenie przesłane redakcji z Luksemburga po raz pierwszy pokazuje skalę sprawy: sześć osób, zarzuty, wniosek o areszt dla trzech z nich i przeszukanie u biegłego, który wyceniał szkody.
Do zatrzymań doszło w środę, na wniosek EPPO w Katowicach. Czynności wykonywali funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego z Wrocławia, czyli tej samej delegatury, która od 29 kwietnia prowadziła w KARR kontrolę, a w sierpniu - po publikacjach Wirtualnej Polski - złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. To na jego podstawie EPPO wszczęła śledztwo.
Bohater afery powodziowej wyciągnięty z samolotu. Wiedział, że po niego idą
Gdy samolot z Warny do Wrocławia stanął w czwartek na płycie lotniska, pasażerowie usłyszeli, że mają zostać na miejscach. Po kilku minutach na pokład weszli funkcjonariusze CBA i wyprowadzili skutego kajdankami jednego z pasażerów. Z ustaleń WP wynika, że to Jacek K., większościowy udziałowiec spółki Kadalore, która dostała 3,2 mln zł pomocy powodziowej, choć powódź tam nie dotarła.
Ja widzialam na wale gościa ale miała ,,wała,, istny knur
Chyba bardziej potrzebujemy wałów PRZECIWpowodziowych :)
Lokalny spec od wałów robi teraz wały w Warszawie.
Wygląda na to, że to Prokuratura Europejska wymusiła ściganie podejrzanych o okradanie powodzian na Dolnym Śląsku.
Jak poinformowały wczoraj media, funkcjonariusze CBA dokonali zatrzymań 6 osób podejrzanych o wyłudzanie pomocy dla przedsiębiorców, których dotknęły skutki powodzi z jesieni 2024 roku na Dolnym Śląsku.
Tak naprawdę chodzi wręcz o okradanie poszkodowanych w wyniku tej powodzi, bo pomoc finansowa dla firm, których dotknęła powódź, była ograniczona, a otrzymali ją właściciele firm, którzy nie ponieśli żadnych szkód powodziowych, a dla tych naprawdę poszkodowanych pieniędzy zabrakło.
Okazało się, że podstawowym kryterium przydziału środków były nie szkody wywołane falą powodziową, a powiązania polityczne z obecną władzą, a kluczową postacią była wiceprezes Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, członkini Platformy powiązana z najważniejszymi politykami tej partii. źródło: wpolityce.pl
Teraz już wiecie uśmiechnięci, "o czym były te wybory".
Zanim odejdą sk.... rozkrabią wszystko, co Polacy wypracowali.