Jest taka rada,że gdy idziesz na jakąś poważną rozmowę np. do szefa czy jakiegoś biura,obojętnie gdzie to wyobraź sobie swojego rozmówcę w bieliźnie.To pomaga rozładować stres :)
A tak wogóle to sobie pomyśl że za ”góra” kilkanaście lat już nas nie będzie i że to wszystko w sumie nie jest warte funta kłaków.Żyj obecną chwilą, nie planuj,nie denerwuj się,zachowaj dystans.
Wieczorem spójrz w gwiazdy i zadumaj nad naszym życiem na planecie która jest tylko pyłkiem we wszechświecie...
Najlepszym moim zdaniem jest zachowanie dystansu do wszystkiego bo wszystko jest ...niczym
Masz rację zawsze trzeba mmieć dystans. ja dodatkowo biegam i jeżdżę na rowerze
Ja też rower. Pomaga wysiłek fizyczny i skupiam myśli na tym, co robię - musze ubrać się, wyjąć rower, jechać, uważać na ulicy :) Przy okazji po drodze przemyślę sobie to i owo, odcinam się od spraw codziennych. Zakładam sobie tez na przykład, że codzienną trasę rowerową pokonam w 50 min, nie w godzinę, jak zawsze. Dystans , dystans do codzienności najważniejszy, ale nie zawsze się da...
Ja pracuję w ogródku lub coś robie w domu np przemeblowanie , dekorowanie,
Tanim kosztem, a efekt od razu poprawia humorek. A jak roslinki w ogrodku zakwitna siadam i podziwiam. Albo ide do pewexu po 1 zł sztuka i kupuje coś fajnego . Trochę skrócę , przerobię i idę na spacer ...na molo :):):)
I zawsze sobie mówię ..życie jest piękne , jest tylko jedno , szybko mija , cieszmy się nim !!!!!! Ja jestem piękna , zdrowa i czego jeszcze chcieć??????????????? / piękna w moim mniemaniu oczywiście/
Może uwierz w siebie? Bądź skromna, ale pewna siebie? Zrób cos co Ci dodaje odwagi.
Bravo Kowalski ! dobre masz pomysły!
Chyba najlepszym sposobem jest sen.
Kowalski napisał Ci o prawdziwym życiu i pomyśl nad jego zdaniami. Ja dorzucę jeszcze coś, co przypomniał mi jakiś tam serial. Ludzie unikają konfrontacji w sytuacjach konfliktowych, bo boją się. Ten lęk bierze się z doświadczeń, z tego jak byli wychowani przez rodziców. Jeśli słyszeli "nie pyskuj, bądź uprzejma, nadstaw drugi policzek", nie potrafią odważnie stawić czoła trudnym sytuacjom. Pomyśl sobie nad swoimi relacjami z rodzicami, ich postawami wobec Ciebie i innych ludzi. Zapytaj siebie, dlaczego stresujesz się, co może się stać, jeśli nie uda Ci się coś tam. Jak to się ma do Twojego życia, które upływa z każdym dniem. Może pomoże Ci jeszcze wczucie się w tę drugą stronę. Jeśli to egzaminator, to może stresuje się, czy poprawnie zada Tobie pytanie, a jeśli pracodawca, może chce wypaść przed Tobą też dobrze i zależy mu na dobrej reklamie.