Między 5 a 7 czerwca odbywał się w Warszawie gejowski turniej siatkówki Volup Summer Cup 2015. Impreza odbyła się… w jednej ze szkół podstawowych na Ursynowie.
W szkole podstawowej nr 340, gdzie uczą się małe dzieci, doszło po raz kolejny do zadziwiającej sytuacji. Placówka użyczyła miejsca uczestnikom gejowskiego turnieju siatkarskiego.
Gwoli ścisłości trzeba przypomnieć, że Volup Summer Cup odbywał się już w tej szkole w ubiegłym roku, i to pod patronatem ówczesnego burmistrza Ursynowa Piotra Guziała.
Ojojoj ale się stało? A kiedy to się odbywało? W dni wolne od nauki szkolnej. I co się tym małym dzieciom stało? Ano nic. A wytykanie palcami , ze gej, ze żyd czy ktoś tam inny to uczą dzieci dorośli, a nie na odwrót. Dzieci być może nawet by na to uwagi nie zwróciły, nie zainteresowały się. Ale to dorośli podsycają niezdrowe zainteresowanie, bo geje w siatkę grali.Oj narodzie, ciemny narodzie............