chlopak sie opil i updadl na schodach rozbil glowe i zabralo go pogotowie :>
Tez sie chetnie dowiem co sie stalo? Pani dyrektor nie radzi sobie z problemami uczniów...
Jeden z uczniów pod wpływem alkoholu i narkotyków stracił przytomność ;)
Sama uczeszczam do tej szkoly, az wstyd.. Pijany i odurzony nastolatek trafil do szpitala w stanie zagrazajacym zyciu, byla karetka i policja, nie wiadomo co z nim dalej..
Co ma do tego Pani dyrektor? To raczej rodzice sobie nie radzą z dziećmi
To chyba nie wina Dyrekcji tylko rodziców... Dyrekcja dobrze postąpiła wzywając policje.
Jak to co ? Uczen pijany byl w szkole
A może uczniowie nie radzą sobie z nałogami? :P
Pani dyrektor ????????????? To rodzice sobie nie radzą...
Rodzice dzieci hoduja a nie wychowują. Niestety. Taka teraz rzeczywistość. Coraz mniej rodziców bierze odpowiedzialność za "wychowanie" swoich dzieci, rozmowy, wpajane wartości i po prostu czas im poświęcony.
A pani minister pisze do nauczycieli -"macie prawo by zajęli się waszymi dziećmi.." A gdzie prawo dzieci, by zajęli się nimi rodzice.....?
Obecność policji i pogotowia świadczy o właściwej postawie dyrekcji. Swoją drogą biedne dziecko. Jak dobrze pamiętam, to rodzice na zakończeniu roku szkolnego otrzymują listy gratulacyjne za wzorowe i bardzo dobre oceny zachowania swoich dzieci. Nie słyszałam natomiast, aby taki list otrzymał nauczyciel. Są domy, w których jest miłość i szczęście, ale są i takie, w których rodzice skaczą sobie do gardeł albo wyjechali za pieniędzmi, albo zwyczajnie piją.
Kończyłem tą szkołę 7 lat temu i widzę że się nic nie zmieniło. Oczywiście poza takimi wyjątkami jest normalna młodzież. Nie wiem jak jest teraz ale za moich czasów to w szatni i po korytarzach patrol straży miejskiej się przechadzał.