Znajomy organizuje rozmowy kwalifikacyjne dla kilku dużych firm w Ostrowcu. W tym na jednej ze stacji benzynowych, w firmie odzieżowej, również w restauracji (praca z dojazdem) i w dwóch marketach.
Zgadnijcie jakie jest pierwsze pytanie 90% potencjalnych pracowników?
Za co każą płacić sobie ludzie "na początek"?
Jak ubierają się kandydaci?
Jak myślicie?
Proszę nie piszcie pod spodem wpisów, że Wy nie macie pracy, jesteście gotowi i to nie prawda co piszę, tylko odpowiedzcie na moje pytanie.
Ja też chętnie podejmę pracę
a pierwsze pytanie twojego znajomego to pewenie czy jest grupa?
jebaj sie pajacu
Założyciel wątku jest chorą psychicznie osobą chyba. Od kiedy to pytanie na początek rozmowy kwalifikacyjnej zadaje kandydat? Za co on może sobie kazać płacić "na początek"? Poza tym w Ostrowcu jest mnóstwo osób chętnych do pracy nawet za minimum socjalne. Gdyby było inaczej to kilkanaście tysięcy osób nie wyemigrowałoby stąd do tej pory. A wyjedzie jeszcze więcej. I nie zmieni,ą tego żadne durne, propagandowe wpisy na forach. Pozdrawiam.
Namiary na znajomego zostaw , bo wydaje mi sie , ze bzdury piszesz .
Ja równiez chętnie podejmę pracę w tym markecie,daj namiary i instrukcję ubioru.
Coz ze sa oferty pracy jeśli i tak biorą po znajomości bądź myślą ze wystawia ogłoszenie na miesiąc a w miedzy czasie im ktos za darmo porobi, jak to niektórzy robią ze pracować 3 dni zobaczyć jak sie pracuje , i tak przyjdzie kilka osób to sie ma za darmo woła i płacić nie trzeba
nie powinienem wypowiadać się ale czemu dajecie się sprowokować tak bzdurnemu wątkowi @@
Ja podzielę się informacją jak szukałem pracownika.Dotyczyło operatora obrabiarki do metalu.Zgłosiłem w urzędzie pracy ten fakt.Przyszedł na rozmowę Pan po kielichu,pytam jak tak można na pierwszy kontakt przyjść pod wpływem alkoholu a Pan odpowiada to nie można sobie trochę wypić?.Podziękowałem jegomościowi.Następny w podobnym stanie,to samo mówię a on że zależy mu na tej pracy ale wczoraj miał taką sytuację że nie mógł odmówić .Uwierzyłem ,proszę by zgłosił się następnego dnia.Przyszedł, oczywiście czuję alkohol , tłumaczy że szwagier przyniósł butelkę więc on postawił drugą .Tak było 4 dni.Więc podziękowałem.Znalazłem wreszcie człowieka na to stanowisko.Tak to u mnie wyglądało z naborem do pracy!.
Baaaardzo bym chciał zweryfikować kwalifikacje tego rekrutera. Pewnie okazałoby się że pojęcie ma nikłe.
niebawem na stanowisko kasjera w sklepie bedzie trzeba sie habilitowac, miec 10 lat doswiadczenia ....za najnizsza krajowa :) (Oczywiście mam tu na myśli tylko Ostrowiec, z któreg już bardzo dawno mnie nie było)
W Ostrowcu jest praca? To proszę, kto przyjmie mężczyznę lat 61 do pracy, który ma spory niedosłuch spowodowany pracą w hutnictwie a ma doświadczenie w pracy od czasu uzyskania pełnoletności? Bo gdzie nie pójdzie to za stary, to nie potrzebują... a wiek emerytalny jest przecież o wiele wyższy, czyli teoretycznie do pracy się nadaje bo 67 lat jeszcze nie ma. Gdzie jest ta "dobrótka", czemu człowiek nie jest szanowany we własnym kraju?