W dniu 24.02 na osiedlu Słonecznym przy bloku nr 2 w godzinach popołudniowych zginął piesek sznaucer kolor czarny z beżowym miał na sobie czerwona obrożę wabi się Kokos jeśli ktoś go widział proszę o kontakt 503198067 POMOCY ROZPACZ W DOMU
Prawdopodobnie kreci sie w okolicy blokow 12 i 13. idac na silownie widzialem malego pieska z czerwona obroza, caly mokry i przestraszony.
pomóżcie tej osobie z myślą o dzieciaku,rozpacz wielka,jak sie znajdzie dajcie znać.
Piesek się znalazł i jest już w domku !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dziękuję wszystkim za pomoc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Szanowna Pani, bez urazy... ale jestem pani sąsiadką i doskonale codziennie widziałam... jak Kokos bezpańsko biega między blokami... Codziennie. Całe dnie powiedziałabym nawet. To musiało się tak skończyć. Mimo wszystko życzę powodzenia i kiedy w końcu wróci do domu... doradzam smycz zakupić.
Szanowna Pani sąsiadko ! Strasznie mi przykro, że bezpańsko bawiący się mój syn z moim psem między blokami zabiera Pani codziennie, a nawet całymi dniami cenny czas !
Doradzam znaleźć sobie ciekawsze zajęcie w domu, albo ja postaram się aby moi domownicy bawili się tylko z jednej strony bloku, aby nie musiała Pani biegać od okna do okna - bez urazy...
Natomiast wszystkim którzy chcieli pomóc serdecznie dziękuję :-)
To akurat jest prawda, że pies biega bezpańsko. Ja też go widuję bardzo często. W dodatku wskakuje na grzbiety innych psów i suk w wiadomym celu. Fajnie, że się znalazł. Może wreszcie zajmiecie się nim jak powinno się zajmować psem.
Żeby każdy pies tak miał w domu jak nasz to by było super ! Proszę mi nie zarzucać że się źle nim zajmuję! Dla mnie najważniejsze że się znalazł ! A to że wskakuje na suki to taka natura psa żeby Pani to nie gorszyło to wybrankę mojego pupilka zaprosimy ją do domu ;)
Dla mnie wątek jest zamknięty a jeśli ktoś coś do mnie ma to zapraszam do domu to porozmawiamy :D
ciekawe kto kupy zbieral a co smycz sie zerwala akaganiec gdzie i gdzie straz miejska nagminne bezczelne zachowanie wlascicieli
Szanowni wlasciciele Kokosa... Prosimy nastepnym razem nie klamac, ze pies nigdy nie jest puszczany samopas. Od kilku dni biega po Slonecznym napastujac ludzi, suki i psy... Jak zginie znow wymyslicie historyjke? Zaopiekujcie sie nim jak nalezy bo w koncu wam go odlowia do schroniska.
http://ifotos.pl/z/wwsphps
http://ifotos.pl/z/wwsphhr