11:40 lustracja to jest akceptacja działań RN i Zarządu i to wszystko.
Remik, są prawne terminy, za które można przeprowadzić kontrole. Skarbówka kontroluje z ostatnich 5 lat, a Ty byś chciał z 10. A może od razu od początku istnienia świata? Tyle czasu to firmy nie mają konieczność trzymania wielu dokumentów, bo by musiały mieć archiwa większe od siedzib.
Panie Mieczysławie, to nieprawda, że młodzi nie są członkami, ja jestem młody, a od kilku lat mam członkostwo w spółdzielni. Młodych nie widać, bo właśnie nie chodzą na Walne. Najczęściej przychodzą emeryci i ci, co nie mają co zrobić z czasem - oczywiście bez obrazy dla kogokolwiek.
Ilu pracowników administracji zwolniono w SM "Krzemionki" włącznie z emerytami? Nigdzie nie mogę ujrzeć takiej informacji.
Nie zwolnili tylko chyba 7 odeszło na zasłużoną emeryturę. Dokładnie to zapytaj w kadrach to są jawne informacje. Wiem, że zostało w kasie ponad 300 tys.
1. Rada Nadzorcza, owszem, pełni funkcję społeczną, ale także ponosi odpowiedzialność. Z tego względu jestem za tym, aby członkostwo w Radzie było wynagradzane - w granicach rozsądku oczywiście.
2. Nie, nie chodzi o to, żeby zabrać jednym, a dać drugim. Chodzi o to, żeby w Radzie znalazły się odpowiednie osoby - z zasobem wiedzy, rozsądni, mający własne zdanie, niezależni, a nie, jak to często bywa - ludzie bez wiedzy, merytorycznego przygotowania, maszynki do głosowania, które niebardzo nawet wiedzą, za czym, bądź przeciwko czemu głosują.
3. Kiepska Rada Nadzorcza = kiepski Zarząd, dlatego ważne jest, żeby w RN zasiadali ludzie kompetentni, którzy wiedzą, co i jak zrobić. Prezes powinien być niezależny od Rady, a nie żeby tańczył, jak mu zagrają.
To już było. Skutki widać.
Mądra rzeczowa odp. Pozdrawiam Apelującego.P.S - rzecz jasna jeśli administrator na to pozwoli. Bo tu mam wątpliwości
Popieram. I wybierajmy do rad nadzorczych mądrych, poważnych, godnych zaufania ludzi, których nie brakuje wśród naszych sąsiadów, znajomych, a nie jakieś szemrane towarzystwo. A osoby o przeszłości kryminalnej to już w ogóle powinny mieć na tyle przyzwoitości, żeby dobrowolnie usunąć się z życia publicznego. Tego wymaga jakieś podstawowe poczucie sprawiedliwości społecznej.
"mieszkańcu Rosoch" szemrane towarzystwo już było jak układało się z Zarządem to już wszyscy wiedzą. Walczysz o etaciki dla kolegów niby wykształconych a nic nie umiejących robić. Żaden z Was nie zwolnił by nikogo bo Wasze całe rodziny tam były ustawione i koledzy ze swoimi "firmami". Nigdy już w spółdzielni "krzemionki" nie wróci "stare". Zapewniam Cię że wypisywanie tych Waszych "Apeli" nie przywróci Was i Waszych rodzin na "posadki" za dziesiątki tysięcy złotych jakie braliście włącznie z wycieczkami zagranicznymi premiami i nagrodami Bóg wie jeden za co. Przyjdźcie na Walne Zgromadzenie i upomnijcie się o stare dobre "towarzystwo" a dostaniecie odpowiedź od mieszkańców taką na jaką zasługujecie. Uważam że za mało zostało Was zwolnionych w naszej Spółdzielni i o to zapytam Ja na Walnym Zgromadzeniu.
No tak znowu te Krzemionki jakby jedna spółdzielnia była w Ostrowcu
Dlaczego znowu "Krzemionki"? Chyba pozostałe Zarządy i Rady Nadzorcze w innych Spółdzielniach obawiają się pozytywnych zmian jakie zaszły w tej Spółdzielni. Dlatego ataki były i będą jednak decydują mieszkańcy a Ci sobie chwalą to co zaszło w tej Spółdzielni. Za rok jeżeli w dalszym ciągu nie zaprzeda się Rada Nadzorcza i Zarząd będą problemy mieli w innych Spółdzielniach nie tylko w Ostrowcu.Jest to pozytywny przykład dla innych zniewolonych przez "Mafie Spółdzielcze".Bez obaw Rada Nadzorcza i obecny Zarząd może iść na Walne Zgromadzenie. Oby tylko nie zboczyli z raz obranej słusznej drogi jaką jest służba mieszkańcom.Gratuluję Panowie i Panie odwagi.
Pozytywnymi zmianami nie są:
- zwalnianie pracowników pomimo ich przydatności zawodowej,
- zatrudnianie firm bez przetargu,
- zatrudnianie po znajomości kolegów,
- wprowadzanie do pracy atmosfery zastraszenia,
- nie poinformowanie członków o niezarejestrowaniu w statucie zmiany wysokości diet dla rady,
- wprowadzanie zmian opłat bez stosownych kalkulacji,
- nie sprawowanie (formalnie) od miesięcy przez przewodniczącego RN swojej funkcji.
Drogi Panie, ale skąd pomysł, że ja pisałem o spółdzielni Krzemionki? Jakieś skojarzenia?
Nie podobają Ci się działania w Twojej spółdzielni? Po osiedlu krążą bulwersujące informacje na temat działania zarządców? Pamiętaj, że w każdej spółdzielni są prawnicy i odpowiednie działy, które mają obowiązek udzielić Ci prawdziwych i rzetelnych informacji.
Zapewnienia i wyjaśnienia nie wystarczają Ci? Jako członek spółdzielni masz prawo wglądu do dokumentów - idź do spółdzielni, dowiedz się, jakie dokumenty możesz zobaczyć. Przejrzyj je, zainteresuj się, jakie decyzje są podejmowane, czy spełniają wszystkie wymogi, czy nie budzą niepokoju bądź kontrowersji.
Nie byłeś na ostatnim Walnym? To nie Ty wybrałeś obecną Radę? Pamiętaj, możesz to zmienić! Możesz wraz ze znajomymi, sąsiadami zażądać zwołania Walnego - albo - łatwiej, możesz wnieść żądanie o wprowadzenie na najbliższym Walnym punktu, w którym odwołasz poszczególnych członków RN.
Dowiedziałeś się, że krąży wiele kontrowersji wokół wyboru Prezesa? Możesz to zmienić! Masz prawo nie udzielić absolutorium, a potem trzymać rękę na pulsie, bo doprowadzić do odwołania z pełnienia takiej funkcji!
Nie bądź jeleniem, nie pozwól, by znowu ktoś inny zadecydował za Ciebie!!!
Zwalniają "uczonych" zatrudniają "biednych i wykluczonych" mieszkańców dlatego takie ataki. Tylko że oni wywiązują się z obietnic wyborczych. Chyba jedyni w tym mieście.
Zwalniają długoletnich i doświadczonych pracowników. Skutki będą widoczne. Ich obietnice to środki z Unii na docieplenia, których nie mają oraz likwidacja niebilansującej się wody która nadal jest.
Już są zostało pareset tysięcy naszych pieniędzy w kasie.
Odnośnie niebilansującej się wody to DOŚWIADCZONY pracownik tłumaczył że to wina wodomierzy zainstalowanych w naszych domach. Zaczynają pomiar dopiero po 10L bo są mniej dokładne.