Przypomnij sobie Wykluczony jak to PIS z nimi walczył i chciał ich brać w kamasze.
Klepiesz bzdury, a nic nie napisałeś o tym czego chcą Ci z porozumienia i dlaczego nie chcą podpisać umowy. O dobro pacjenta im wcale nie chodzi...
Chcą żeby było po staremu, bo obecnie można ogromną kasę robić bez wysiłku na przychodniach, po co nowe obowiązki? po co nowe badania? Eh...
"Zaznaczył, że dziwią go nowe żądania finansowe w kwocie 2 mld zł, gdyż jeszcze 17 grudnia PZ zgadzało się na kwotę 1,1 mld zł, którą proponuje resort zdrowia.
Inne żądania PZ to - jak powiedział Arłukowicz - wnoszenie przez pacjentów opłaty za "przekroczenie progu przychodni", możliwość zamknięcia przychodni na 20 dni roboczych w roku, skrócenie czasu pracy przychodni w każdą drugą środę miesiąca do godziny 14 oraz zrezygnowanie ze szkoleń z zakresu onkologii dla lekarzy rodzinnych i zniesienie kontroli jakości świadczonych usług."
jak sobie wyobrażasz leczenie człowieka bez historii jego choroby? Jasne, że zablokowanie pacjentom możliwości dostania się do swoich papierów jest bardzo niemoralne.
Przypominam sobie jak Dorn chciał brać lekarzy w kamasze, i nigdy tego nie popierałem!
Problem to dopiero teraz mamy już z demokracją i działalnością stowarzyszeniowo-społeczną.
Bo widzisz 10:16 dla mnie jest to zamach na demokrację ,odpowiedz sobie na pytania dlaczego:
! .Kompetencje NFZ przejęło ministerstwo zdrowia-rozmowy z PZ.
2.Dlaczego tak zmieniono prawo tylko po to aby mieć podstawy nie rozmawiać w ogóle a przy tym zwiększyć odpowiedzialność przychodni ,PZ co do istoty praw pacjenta. Szanowne ministerstwo zapomniało o podstawowej zasadzie społeczeństwa Obywatelskiego. Ten temat już przedstawiałem w innym wątku:
Dla przypomnienia:
"Społeczeństwo obywatelskie – społeczeństwo charakteryzujące się aktywnością i zdolnością do samoorganizacji oraz określania i osiągania wyznaczonych celów bez impulsu ze strony władzy państwowej.
Społeczeństwo obywatelskie potrafi działać niezależnie od instytucji państwowych. Niezależność nie musi oznaczać rywalizacji społeczeństwa z władzą, która występuje zazwyczaj w państwach, w których ustrój polityczny jest sprzeczny z wolą większości obywateli."
Czyli rozumiem, że rząd ma spełniać wszystkie postulaty Porozumienia Zielonogórskiego, bo inaczej będzie to atak na demokracje?
Oczywistym jest to, że Porozumienie ma dobry Biznesik i nie chce zmian, ale ten biznes to zdrowie Polaków.
Pan minister ma obowiązek siąść i do stołu i rozmawiać, a nie autorytatywnie decydować co jest dobre i złe do PZ.
W każdym takim problemie to państwo ma przewagę w rozmowach?
Jego poglądy to nie tylko poglądy nas pacjentów, na które tak się powołuje z determinacją pan minister przy tym szkalując ,wręcz grożąc stowarzyszeniu delegalizacją stowarzyszenia zabierając jej pacjentów- którzy muszą powtórnie się zapisać do przychodni. Takiego to mamy ministra -który już tyle czasu nam reformuje czas oczekiwania w kolejkach do specjalistów, że ten problem już zapomnieliśmy ponieważ pan Arłukowicz stworzył nowy problem lekarzy rodzinnych skupionych w PZ.
Pięknie to rozgrywa nasza kochana władza -najlepiej nastawić społeczeństwo jednych na drugich ,lekarzy na pacjentów,lewicę na prawicę ,kosmopolitan na narodowców............
no i znowu Wykluczony 0 konkretów, a masz konkretną sytuację więc możesz powiedzieć co Ci nie podoba się w tej umowie?
Rozmowy oczywiście, że były i oczywiście że poszli na ustępstwa.
Porozumienie jednak szantażuje, że jak nie spełnicie naszych oczekiwań to zamkniemy przychodnie.
Bardzo dobrze, że znalazł się w końcu premier który skończy z tym dziadostwem! Bo tak dalej być nie może. Przyzwyczaili się już do tego właściciele przychodni, do łatwej kaski i kiepskiej pracy.
Poczytaj dokładnie o co tam chodzi, bo jak na razie to 0 konkretów, kiedy ja Ci napisałem jasno na co się nie chcą zgodzić Ci z porozumienia.
ugh-dyskusje sprowadzasz do kopiowania wypowiedzi zainteresowanych stron:
Szef Porozumienia Zielonogórskiego uznał, że pakiety: kolejkowy i onkologiczny zostały przygotowane chaotycznie. Jego zdaniem reforma nie poprawi sytacji chorych, ale przeciwnie. Jak powiedział, "uderzy ona w pacjenta, a odpowiedzialność zrzuci się na lekarzy".
Zdaniem doktora Marka Twardowskiego, dyrektora gorzowskiego szpitala, który również brał udział w negocjacjach, minister Bartosz Arłukowicz od początku zakładał, że nie dojdzie do jakiegokolwiek porozumienia. Twardowski również podkreślił, że pieniądze, których domagają się lekarze, mają być przeznaczone nie dla nich, a na leczenie pacjenta. Zarzucił ministrowi ignorancję, kłamstwo i złą wolę. Jego zdaniem, reforma mająca zlikwidować kolejki polega na tym, że utrudnia się pacjentom dostęp do lekarzy.
Minister zdrowia poinformował wczoraj, że prawie 70 procent lekarzy rodzinnych podpisało umowy na przyszły rok. Według Porozumienia Zielonogórskiego, ponad 40 procent lekarzy zamknie swoje gabinety od 2 stycznia, a w niektórych województwach ponad 90 procent jest zrzeszonych w Porozumieniu.
Bo tam masz konkrety. Konkretne rzeczy na które porozumienie, nie chce się zgodzić. Oczywiście, że powiedzą że przygotowana ustawa jest chaotyczna - nie podając żadnych konkretów co w niej jest nie tak. Trzeba umieć wyciągać wnioski, widzę nowe konkretne propozycje, widzę że nie chcą na nie przystać. Widzę jak teraz przychodnie wyglądają. No ale oni mają na nich super biznes więc po co go psuć??? Po co mają brać odpowiedzialność za jakość leczenia?
Wierzysz tym z porozumienia proszę bardzo, ja wierzę tym co podpisali, a jest ich większość!
Weź jeszcze pod uwagę to że jakby dostali jednak większą kasę, większe urlopy 20dni roboczych kiedy przychodnia całkiem zamknięta, co druga środa praca do 14tej tylko. Nie branie pod uwagę jakości leczenia. To zgodzili by się i podpisali umowy, wtedy już by nie klepali, że ustawa chaotyczna. Dlatego dokładnie widać o co im chodzi!
A dlaczego mam wierzyć ministrowi Arłukowiczowi?
Gdzie Ty masz większość: podmiotem zorganizowanym jest Stowarzyszenie Porozumienie Zielonogórskie reszta usług idzie w przychodniach komunalnych gdzie odpowiada Starostwo,wojewodowie tj. szpitale ,przychodnie, prywatne usługi zdrowotne są w mniejszości i na pewne usługi podpisały umowę z NFZ. Jedną z niewielu zorganizowanych przedstawicielstw lekarskich jest PZ?
Zabierzcie im prawo leczenia, decydowania w swoim zawodzie a najlepiej wyślijcie ich na emigrację.
A my zastosujemy maksymę, "pacjencie lecz się sam" lub medycyna niekonwencjonalna w ostateczności "ZNACHOR"
Chyba własnie zdecydowali o własnym zawodzie i nie podpisali umów z NFZ, wiec o co ci chodzi?
Nie pisz głupot, ze 80% placówek Poradni lekarza rodzinnego jest państwowa bo nie jest.
Najlepszym dowodem jest Ostrowiec gdzie co ulica to niepubliczna przychodnia czy poradnia zdrowia się znajduje.
Czasami czytając twoje posty mam wrażenie, że jestes zwykłym wichrzycielem, który chce ciemny lud wygonić na ulice by"bronić demokracji" zgodnie z myśla jednej partii. Lecz na szczescie lud juz nie taki ciemny i pamięta, że rewolucjoniści często okazywali się większymi katami od starej władzy.
Usługi NFZ podpisały szpitale ,przychodnie w dyspozycji starostów,klinki ministerialne,kliniki specjalistycznew zarządzane przez Wojewody. To jest właśnie 80%.
Umowy kontrakcyjne z NFZ zerwało już porozumienie Łódzkie ,zastanawia się porozumienie Warszawskie?
Kto rozpoczął ten konflikt odpowiedzcie sobie sami, co było zamiarem Arłukowicza ,że rozmowy o umowach z NFZ przeniesiono z NFZ do ministerstwa, dlaczego tak zmieniono szybko rozporządzenia ministra o tworzeniu nowych przychodni - czy zadaniem pana Arłukiewicza było dogadanie się z porozumieniem Zielongórskim,jakie intencje ma minister Zdrowia wobec PZ=tj. rozbicie tego ruchu roszczeniowego lekarzy. Po przez małe grupy ,kłopotów w ministerstwie ubywa...... lepiej się rządzi?
Problem Wykluczony jest taki, że ty popierasz tych ludzi dla zasady, nie zastanawiasz się czy mają rację. No i zamiast konkretów, rozprawiasz o społeczeństwie obywatelskim i demokracji.
Konkrety Wykluczony Konkrety - bo mówimy o konkretnej sytuacji, a ty piszesz sobie jak zwykle wywody o atakach na Demokrację i Społeczeństwo obywatelskie.
Powiedz konkretnie co Ci się nie podoba z umowy jaką rząd dał im do podpisania, co powinno zostać zmienione KONKRETNIE. Dlaczego uważasz że porozumienie ma rację? Co Porozumienie wg Ciebie powinno dostać PISZ KONKRETNIE
Bo inaczej to każde niespełnione przez rząd postulaty porozumienia, czy innych związków nazwiesz atakiem na demokracje i społeczeństwo. Zawsze możesz napisać tak jeśli rząd nie chce czegoś wykonać co by dana grupa ludzi chciała.
Możesz odczytać moją odpowiedź z godz12:43 jako pasująca do Twojego dylematu panie .....
Widzisz,ja nie bronię ,ze w dyskusji ,żądanich PZ mogą być sprawy finansowe.
Ale taki punkt nie zwalnia z odpowiedzialności za rozmowy i szukania porozumienia między stronami .
W tym konflikcie między PZ a ministrem " są łamane zasady demokracji i społeczeństwa Obywatelskiego "Bez społeczeństwa obywatelskiego nie ma demokracji. "
Obowiązek ministerstwa to są rozmowy? A jak postępuje minister zdrowia?
Bartosz Arłukowicz na konferencji prasowej powiedział, że te przychodnie, które nie zdecydują się podpisać kontraktów, będą musiały "zdjąć tabliczki 'NFZ'". Minister poinformował też o zmianie zarządzenia prezesa NFZ dotyczącego powoływania nowych przychodni - teraz procedura ma być "maksymalnie uproszczona". Minister zachęcił "tych lekarzy, którzy chcą pomagać pacjentom" do powoływania nowych przychodni.
Minister zdrowia kolejny dzień z rzędu zorganizował konferencję prasową i kolejny raz oskarża Porozumienie Zielonogórskie o szantaż. Jednocześnie sam stawia im dziś ultimatum: postanowił upublicznić listę lekarzy, którzy nie podpiszą umowy z NFZ na stronach internetowych Funduszu
Czy to wojna Ministerstwa z lekarzami PZ? – Ci lekarze, którzy zamkną gabinety nie mogą liczyć na jakiekolwiek finansowanie z NFZ – straszy minister zdrowia.
Czy tak postępuje minister zdrowia społeczeństwa Obywatelskiego ,demokratycznego?
Bo rozmowy to jest jedno, a prosty szantaż Porozumienia Zielonogórskiego to drugie.
"Andrzej Halicki winą za problem z zakontraktowaniem podstawowej opieki zdrowotnej na 2015 rok i za zerwanie prowadzonych w grudniu negocjacji obarczył Porozumienie Zielonogórskie. - 29 grudnia to oni (lekarze z PZ - przyp. red.) wyszli z resortu, mówiąc, że nie podpisują protokołu rozbieżności, że nie ma z kim rozmawiać - stwierdził polityk PO. Dodał, że jego zdaniem porozumienie jeszcze jest możliwe, ale jedynie w sytuacji, w której lekarze otworzą gabinety."
O co chodzi PZ masz jasno napisane wyżej. Nie jest to chaos i dobro pacjentów, a dokładnie:
1. Więcej pieniędzy.
2. 20 dni roboczych rocznie przychodni całkowicie zamkniętej.
3. zniesienie kontroli jakości świadczonych usług
4 "opłata za przekroczenie progu przychodni"
5. skrócenie czasu pracy przychodni w każdą drugą środę miesiąca do godziny 14 oraz zrezygnowanie ze szkoleń z zakresu
Jak by się minister na to zgodził to by umowy zostały podpisane, więc co tu rozprawiać o społeczeństwie obywatelskim i braku demokracji to jest po prostu szantaż Biznesmenów którzy chcą jeszcze więcej zarabiać i nie ponosić odpowiedzialności za jakość leczenia!
Po co mieszasz w to górnolotne hasła o demokracji.
Bardzo dobrze się stało jeśli nie zgadzają się na obecne warunki, na które zgodzili się jakoś wszyscy w Świętokrzyskim i większość placówek jak i lekarzy to koniec kontraktu z NFZ i tyle. Nie może być tak, że PZ nas szantażuje co roku.
Widzisz jasno czego się domagali!
Napisz konkretnie więc dlaczego chcesz, aby Premier zgodził się na warunki PZ. Konkretnie napisz co Ci nie odpowiada w pakiecie onkologicznym, czy co konkretnie widzisz złego w umowie, bo jak na razie NIC KONKRETNEGO nie napisałeś, prócz zdania o chaosie w ustawie, na którą by się zgodzili pod pewnymi warunkami kasowo - jakościowymi.
Tutaj możesz poczytać o pakiecie onkologicznym http://pakietonkologiczny.gov.pl/ Bo zapewne nie masz pojęcia nawet o co się wykłócasz, a robisz to z zasady.
ugh i 17:40: czy Wy swiadomie działacie przeciwko społeczeństwu Obywatelskiemu.
Nie pojmujecie roli stowarzyszeń ,fundacji w życiu społeczeństwa.Jak inaczej nazwać działania ministra zdrowia,jak nie zamach na demokrację ,społeczeństwo Obywatelskie. Tu już nie chodzi ,że PZ jest organizacją roszczeniową lekarzy . A Ci lekarze tworzą jedną z grup społecznych wchodzących w społeczeństwo Obywatelskie. Dziś lekarzom zabronimy się organizować ,jutro związkom zawodowym pojutrze partiom,organizacją popierającą " Krzemienny Krąg " ....co dalej macie w kierunku rozwoju demokracji?
Niech Wam mądrzejsi wytłumaczą znaczenie społeczenstwa Obywatelskiego w demokracji. To wszystko są to naczynia połączone.
Ale niedługo gdy skończy się okres poświąteczny zaznacie w wypowiedziach odpowiedzialnych polityków z prawa i lewa ,że postępowanie ministra Arłukiewicza jest zamachem na kruche jeszcze społeczenstwo Obywatelskie i zipiącą demokrację ?