Nie w ostatniej milisekundzie, nie w momencie skrętu.
Sygnalizujemy ZAMIAR skrętu - trzeba migać odpowiednio wcześniej.
Nie tylko prawo, ale i zdrowy rozsądek, uprzejmość, kultura.
Ruch się upłynnia dzięki stosowaniu się do tej jednej prostej zasady: SYGNALIZUJEMY ZAMIAR skrętu - trzeba migać odpowiednio wcześniej.
Komu to piszesz jak sami debile na drodze,czy użyje kierunku czy nie myśli że ma pierwszeństwo na drodze
Dzisiaj kilka razy widziałem dokładnie coś takiego, że albo bez migacza w ogóle, albo w momencie skrętu.
Bez komentarza.
Jak się zmienia pas ruchu, trzeba wcześniej zasygnalizować to migaczem. To oczywiste. Jak ktoś się uczył do egzaminu na prawo jazdy i go zdał, to wie, chyba że ktoś nie zdał, a jeździ, to może nie wiedzieć. Logiczne?