To prawda co napisałeś. Już sami nie wiedzą ile krzyczeć. Wołają tyle co 3/4 nowego. A na Gutwinie już brakuje placu, ale coś kupić to ten gość myśli, że złapał frajerów bez dostępu do mediów. Chłopaki biegają jak nakręceni, a ten wymyśla takie ceny, żeby nikt nie kupił, a o targowaniu się nie ma mowy bo taką wiązankę sypnie, że się odechciewa tam przebywać. Radzę wam z daleka od tego szrotu.
Bo tam jest jeden taki z 50lat pseudo szef,ktoremu sie w glowie poprzewracalo i mysli ze jest nie wiadomo kim. Ciekawe czy przy wlascicielu szrotu tez tak obsluguje chamsko i arogancko. Zreszta oni tam sie zatrzymali na autach do 2000r max wiec coz tam mozna kupic
na internecie, ale to też różnie się trafi, a czasem nowy zamiennik można kupić taniej niż oryginalną używką. Przy okazji odradzam części używane od gościa z sadowia, bardzo nie miły i problematyczny
na Janiku u Bogdana i Ani