Zarząd nieudaczników SM Hutnik, zamontował daszki nad balkonami, które zimą są zagrożeniem dla przechodniów w szczególności dzieci idących do szkoły. Zamarznięte kilkudziesięcio kilogramowe tafle śniegu, gomadzące się na pochylonych śliskich daszkach, zjeżdzają z wysokości 4 piętra, wprost na chodniki przed blokami, w tym schody lokali usługowych i sklepu przy ul. Niskiej, gdzie dzieci często przychodzą na przerwach.
Czy nieudacznicy zarządzający spółdzielnią Hutnik, posiadają odpowiednią wiedzę i kwalifikacje by zarządzać osiedlami? Czekamy na tragedię?! Gdzie jest rada nadzorcza?! Gdzie są kontrole budowlane?!
To ty jesteś tym nieudacznikiem chyba