Moja znajoma od kilku lat wynajmuje mieszkanie.Ostatnio lokator powiedział że nie bedzie jej płacił za wynajem bo ona nie odprowadza za to pieniędzy do US. I jak będzie fikać to doniesie na na nią do US. Co robić.
Haaa, otoz to. Polskie prawo chroni tych, ktorzy wynajmuja mieszkanie, nawet jesli nie placa, a nie wlascicieli mieszkan.
Dlatego tez jedynym rozwiazaniem jest podpisac umowe u notariusza o poddaniu sie egzekucji eksmisji w razie nieplacenia czynszu, ale w takim przypadku trzecha zglosic dochody skarbowce i odprowadzac podatek.
Niestety, lokator jest tutaj na wygranej pozycji pod wzgledem prawnym.
Proponuje jeszcze rozwiazanie niemoralne (wobec lokatora) i nieprawne w zaistaniales sytuacji ;)
proponuję się wprowadzić niego z kilkoma kolegami :)
No więc trzeba tak jak w filmie- lokatora bez jego wiedzy wyniesc z rzeczami z domu i niech sie wtedy pulta. Niech on udowodni ze ktos mu wynajmował mieszkanie, ze on płacił...Dziwni C ludzie teraz. Zamiast się cieszyc, ze ktos pod dach wziął..szkoda słów.
Zamknąć mieszkanie w czasie jego nieobecności i zabezpieczyć wszystkie rzeczy na poczet czynszu.
Jeśli nie płaci podatku to nic się nie dzieje. Znając stawki najmu w Ostrowcu, przy uwzględnieniu amortyzacji mieszkania nawet do 10% wartości rocznie, to nie będzie podatku dochodowego do zapłaty nie ma więc się czego obawiać.
Powodzenia.
własciciel mieszkania ma obowiązek płacić podatek z wynajmu mieszkania jeżeli tego nie uczyni grozi mu mandat do 10tys. zł.ma również obowiązek spisać umowę najmu.Alokator ma obowiązek uiszczać opłaty zgodnie z umową.A tu jedni kombinują i drudzy.
Gość_gość ania pleciesz bzdury.
Umowa najmu dla swej ważności nie wymaga formy pisemnej. Nie ma takiego obowiązku jak spisanie umowy najmu. Ale ty i tak pewnie tego nie zrozumiesz.
Podatek płaci się od dochodu a jak już wyżej napisałem w Ostrowcu ten podatek nie wyjdzie. Daję przykład przy mieszkaniu o wartości 120.000,- zł i czynszu do spółdzielni około 400 zł.
Miesięczny przychód z najmu 1000 zł -( 4 00 zł + amortyzacja 1000 zł) = - 400 zł czyli strata. Od czego chcesz płacić ten podatek i jakie 10 tys mandatu za co ?
Ludzie myślcie trochę to może będzie jakaś nadzieja dla tego miasta.
Nic ci nikt nie zrobi jesli bedziesz odprowadzac podatek ale u nas to jest wszystko po sichu i niektorzy lokatorzy maja racje
ja bym zrobił jak pisze zenka, jak odzyska swoje graty to moze odpusci. jeśli zajmiesz jego mandżur na poczet opłat to już na pewno doniesie do US i pewnie policję (bo jeśli w mieszkaniu zostaną jakieś dokumenty to Może to zgłosic). im dłużej będziesz zwlekać tym większe straty i tym pozniej te 10 tys kary zacznie się zwracać.
Jacy zlosliwi nomenklatura nakupowala mieszkan jesli jest lokator powinien byc odprowadzany podatek wdalszym ciagu mochery chca sie slizgac