a wystarczyło się spytać w UM-zabawa była z okazji Dnia Dziecka....masakra
Urzędnicy świętują dzień dziecka na prywatnej imprezie sponsorowanej przez podatników... I to ma być wytłumaczenie? Bądźmy poważni. Imprezę z tej okazji to miasto powinno zorganizować dla wszystkich dzieci z miasta, a nie dla pracowników urzędu.
ta kasa to część świadczeń socjalnych dla pracowników, do których mają takie same prawo jak wy do swoich przerw na papieroska co 15 minut.
Widzę, że nadal niektórzy nie rozumieją skąd pochodzą pensje urzędników...
Z naszych podatków. Co nie znaczy, że mają zarabiać mało. Dobrz nagradzany i zadowolony urzednik to skuteczny urzędnik, a to podstawa sprawnego działania Państwa.
Masz rację gościu z 14:30, bo ten kto zarabia 6 tys. zł to idiota albo złodziej - w/g Pani Minister Bieńkowskiej.
Nie twierdzą, że urzędnik powinien mniej zarabiać. Twierdzę jedynie, że skoro to my płacimy na urzędy i urzędników, to wykorzystywanie jakichś funduszy socjalnych do organizowania imprez nie jest na miejscu i nie powinno być tolerowane przez mieszkańców.
A i jeszcze dodam, że osobiście uważam, że urzędnik jednak powinien zarabiać minimalną krajową, nie wspominając o tym, że urzędników powinno być mniej, ale to już w całości wynika z mojego poglądu o ograniczeniu administracji i oszczędzaniu publicznych pieniędzy na urzędach...
Widać że nie masz najmniejszego zielonego pojęcia o urzędach tylko powtarzasz frazesy zasłyszane w tv. Co chwila powstają nowe ustawy i coraz większa ilość przepisów które nakładają głównie na gminy, starostwa, PUPy itp. nowe dodatkowe obowiązki w skrócie przerzucane są obowiązki z "góry" na "dół". Więc jeśli nie masz dostatecznej wiedzy to nie wypowiadaj się w temacie czy gdzieś jest za dużo czy za mało ludzi.
No nawet tego nie skomentuje, bo widzę, że urzędnicy z pracy wrócili i dorwali się do internetów...
Widzę, że większość ludzi tutaj to albo urzędnicy albo po prostu nie potrafią zrozumieć najważniejszej kwestii - czy podatnik powinien płacić za imprezy urzędników... Pewnie zaraz znowu się ludzie rzucą, że to nie podatnik płaci tylko oni sami, a będzie to dowodem potwierdzającym moje twierdzenie z pierwszego zdania tego komentarza...
Co za różnica skąd pochodzą pensje urzędników. Ważne, gdzie je wydają. A robią to w waszych zakładach, sklepach, restauracjach itp. Jeśli nie będą mieli pensji to tych pieniędzy i tak nie zobaczycie a ludzie wyjadą.
Dopóki wydają pieniądze jakie otrzymali w rama pensji to niech je sobie wydaja nawet na prostytutki i nikt im nic nie zarzuci. W momencie kiedy urząd organizuje imprezy to nie wygląda to dobrze w oczach ludzi, którzy wybrali osoby zarządzające tymi urzędami.
Nie Mądralo, z okazji DNIA Samorządowca
A niech się jedzą i piją
Bo są warte tego...
Wkurza mnie taka czysta, ludzka zawiść i doszukiwanie się wszędzie przekrętów i machlojek. Więc podejdźmy do sprawy rzetelnie. Co za imprezy były rzekomo "co miesiąc"? I kiedy poprzednio "podatnicy dokładali się" do świadczeń urlopowych w UM? Czy sugerujesz, że kierownictwo UM bezprawnie wykorzystywało publiczne środki do prywatnych celów? Bo to już jest poważny zarzut, więc ciekaw jestem jego podstawy.
"Czy sugerujesz, że kierownictwo UM bezprawnie wykorzystywało publiczne środki do prywatnych celów?"
Czytanie ze zrozumieniem boli? Gdzie komuś zarzuciłem coś takiego?
a co powiecie o imprezach tesco ;-) mają mikołajki dla dzieci i to huczne, imprezy i to też z funduszu socjalnego, ludzie kochani w podstawówkach było coś takiego jak SKO i też z tego były wycieczki itp, ZEORK też podobno ma grile, wigilie i tego typu różne, jaka to różnica czy wybierzesz się z kilkoma kolegami z pracy w której nie ma funduszu socjalnego na imprezę, musisz przy rachunku zapłacić od ręki a tu z funduszu czyli wspólnej kasy, w tych czasach i taka ciemnota to aż dziw bierze ;-)trochę szokujące
Po raz kolejny zaznaczam - urząd to nie prywatna firma. Nie interesuje nikogo na co prywatne firmy wydają swoje pieniądze. Ludzi interesuje w jaki sposób urzędy dysponują publicznymi pieniędzmi.